Starsi pamiętają jeszcze premierę, młodsi zaś znają z powtórzeń kultowy skecz kabaretu TEY. Występujący jako Pelagia, miszcz zmianowy w zakładzie produkującym… bombki Bohdan Smoleń na pytanie zadane przez dziennikarza ówczesnej telewizji (w tej roli Zenon Laskowik) – ile dziennie wykonuje tych… bombek, odpowiada, że 283. Po chwili jednak prostuje dowiadując się, że ta informacja jest dla dziennika telewizyjnego – bez kozery powiem pińćset!
Po 45 latach (premiera Z tyłu sklepu miała miejsce w 1980 roku) mamy powtórkę z rozrywki.
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada największy w historii program dobrowolnych ćwiczeń obronnych i wojskowych. Twierdzi, że liczebność polskich sił może przekroczyć pół miliona osób — to więcej niż deklaruje prezydent.
Słowa Kosiniaka-Kamysza padły w wywiadzie „Rzeczpospolitej” po zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego o stworzeniu 300-tysięcznej armii. Szef MON zaznaczył, że plan rządu jest ambitniejszy.
W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że Polska przygotowuje system dobrowolnych powszechnych ćwiczeń obronnych i wojskowych, które ruszą od nowego roku. Jego zdaniem liczebność sił zbrojnych może przekroczyć pół miliona osób.
Deklaracja ministra była reakcją na słowa prezydenta Karola Nawrockiego, który podczas zaprzysiężenia mówił o budowie 300-tysięcznej armii. Prezydent zapewnił, że chce być aktywnym zwierzchnikiem sił zbrojnych, wspierać modernizację i reformę systemu rekrutacji.
Aż wreszcie powrócą do hasła znanego w 1939 roku – Armia polska milion wojska!
Na razie jednak minister Kosiniak-Kamysz bez kozery mówi pińćset (tysięcy).
Większe liczby padną przy okazji kolejnych wyborów. 😉
Cóż bowiem szkodzi obiecać…
12.08 2025
Zostaw komentarz