Już wiem po co Klinowski jest burmistrzem, by próbować dokopać PiS-owi w każdej nadającej się wg niego okazji. A to, że bredzi jak Piekarski na mękach, co stale przypomina mu jego lokalny przeciwnik bloger, to nic nie szkodzi. Ego Klinowskiego jest takie wielkie, że nie widzi głupoty jego własnych pomysłów. To co wypowiedział podczas pobytu w studio Telewizji Kraków 6 czerwca 2016 roku, gdy uczestniczył w audycji nt. BDI, woła o pomstę do nieba.

Padłem z wrażenia, gdy zaproponował debatę na temat modernizacji dotychczasowych dróg w gronie ekspertów, do których też pewnie się zalicza, jako alternatywę dla Beskidzkiej Drogi Integracyjnej. Tu nie chodzi nawet o to, że ten pomysł to anachronizm, idiotyzm i powód do kpin z wadowiczan przez osoby korzystające z dotychczasowych dróg. Ale to pomysł ograniczający rozwój Wadowic, miejscowości tej gminy i sąsiednich gmin. Kiedyś, gdy organizowałem konferencję  na temat dokończenia budowy zbiornika w Świnnej Porębie, to Klinowski dumnie wieszczył, że on coś robi, a nie gada, bo zawarł porozumienie z wójtami o wykorzystaniu terenów nad zbiornikiem. Ale to jego porozumienie bez zbudowania zbiornika nie jest warte nawet funta kłaków. Teraz zaś gasi inicjatywy wokół BDI.

Wadowiczanie, ale i okoliczni mieszkańcy muszą wzmóc nacisk na Radę Miejską Wadowic i samego Klinowskiego, bo pod jego kierunkiem zmierzamy do epoki kamienia łupanego. Rewitalizacja dworca kolejowego nie zapewni płynności komunikacyjnej w mieście. Ludzie zamiast nad zaporę w Świnnej Porębie będą jeździć na Słowację, do Zakopanego i gdzie indziej.

Być może celem Klinowskiego jest zatrzymanie ruchu na dojeździe do Wadowic, by jego „ukochane” dziecko w postaci planowanego centrum handlowego w Choczni miało klientów znudzonych staniem w korkach? Ale i ten pomysł jest – jak wszystkie Klinowskiego – głupi, no bo stać ludzie będą od Andrychowa. I im bliżej będzie do centrum w Choczni. Ale reszta nawet tam nie dojedzie. Zresztą, gdyby to centrum miało faktycznie powstać, to bez BDI, będzie jeszcze w okolicach Wadowic jeszcze większy komunikacyjny Armagedon.

Niech posłowie z okręgu 12 nie słuchają tego pana – burmistrza Klinowskiego i naciskają na rząd Beaty Szydło i jakikolwiek inny, by ta BDI powstała. Jakby wszyscy byli takimi jak on ekspertami, to wrócilibyśmy do epoki króla Ćwieczka, do której sam Klinowski się zbliża paradując w krótkich spodenkach po Wadowicach i w mundurku po ideowym dziadku Mao Tse – tungu.

Dr hab. Józef Brynkus w studio Pułkownik Kukliński zwycięska misjaAutor: dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm VIII kadencji, wybrany z Ruchu Kukiz’15 w okręgu 12 (małopolska zachodnia, powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, chrzanowski, oświęcimski). Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród  nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się  przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in. dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.

Fot. strona na Facebook’u Burmistrz Klinowski musi odejść