Z cienia gór wychodzi muzyka. Muzyka płynąca jak łzy ciepłego deszczu. Sięgająca wysoko, wysoko na ośnieżone szczyty Kaukazu, zanurzone w rozmytym mgłą niebie. Posłuchaj, to szept Boga, szelest wiatru, szum lotu czarnych jak źrenica ptaków. Polski Giewont i gruziński Kazbek na jednej scenie, czyli Trebunie Tutki i Urmuli Quintet w Skrzyżowaniu Kultur w Warszawie.

Górski duch krąży po sali wypełnionej po brzegi ludźmi. Zasłuchani w zachwycie, z sercami dotkniętymi opowieścią, otwartymi chirurgią magii. Powietrze lśni od energii wnikającej do światłowodów krwiobiegu. Zasiane ziarno dźwięku wydaje na świat obrazy rudordzawych pól, krystalicznie czystych, rwących strumieni, pasących się koni, owiec, przestrzeni wypełnionej wolnością.

Nadchodzi fala wzruszenia, spadają krople wspólnoty, szybko tworzą się kałuże poczucia istnienia. W jednej minucie tańczysz na jasnej, pachnącej latem łące, w drugiej ciężki jak grzech mrok rozjaśniają jedynie białe punkty gwiazd. Koronki nut cierpliwie tkają się z nici głosów. Płacz i śmiech nietypowych instrumentów przeplatają się ze sobą, czule całując niczym para kochanków. Kapryśna, dąsająca się muzyka, która raz przenosi w bolesny smutek doliny, a następnie na radosne, pełne uniesień wzniesienia. I mkniesz pomiędzy szczytami, turlając w dłoniach liczne, górskie kamyki o ostrych krawędziach.

Ogłaszam wspólne panowanie, zjednoczone królestwo polsko-gruzińskie. Weszliśmy zmysłem słuchu na Olimp głosów mknących po autostradzie sali w deszczu dreszczy. Błysk. Oklaski. Po półtorej godzinie pobytu w pasmach górskich bogate w piękno dusze wychodzą z transu i wypływają na powierzchnię rzeczywistości.

* FESTIWAL SKRZYŻOWANIE KULTUR 2016 Warszawa GŁOSY // 24.09 – 01.10.2016