Patrafiany z Platformy Obywatelskiej wymyśliły internetowy „generator memów”, w którym można było sobie wklikać słowo i tworzony był obrazek z Kaczyńskim i podpisem:

„Jestem zagrożeniem dla (tutaj podane słowo)”

W kodzie aplikacji umieszczona była lista słów, których aplikacja nie pozwalała użytkownikowi wprowadzić. Jak widać, aplikacja nie pozwalała, żeby użytkownik wygenerował sobie obrazek z Jarosławem Kaczyńskim podpisany np.:

„Jestem zagrożeniem dla Kacapów” lub „Jestem zagrożeniem dla Niemców”.

Beka z tego wybuchła taka, że koalicyjni spin-doktorzy zdecydowali o zdjęciu „generatora” ze strony PO. Widząc bowiem, że „generator” blokuje niektóre słowa – Internauci szybko znaleźli sposoby na obejście blokady (w komentarzu można zobaczyć).