W Warszawie trwa akcja „Alfa”. Myślicie może, że szukają jakiś terrorystów. Nie, to ratusz tak nazwał akcję odśnieżania bo spadło ……kilka centymetrów śniegu. Na front walki z tym „kataklizmem” ruszyły zmotoryzowane pułki piaskarek, pługów i zaciężne oddziały ludzi z łopatami. I machają nimi, machają, aż pot im się po plecach leje. Nie ma to jak dobry kryptonim akcji. Potem, będzie „beta” i tak do końca alfabetu greckiego.

A w Sadowej i Kampinosie śnieg pokrył drzewa, łąki, domy. Jest biało i bajkowo.
Gołe gałęzie dębów, brzóz, jabłoni, wiązów pokrył puszysty płaszcz. Wyglądają teraz jak nocne zjawy bo spod bieli przebijają ciemne kolory pni i gałęzi.
Czasami jakiś niesforny ptak potarmosi zielone grzywy sosen i świerków powodując małe lawiny.

Na śniegu dostrzegam ślady łapek kotów, które, choć nie lubią jak w nie im mokro, wędrują wokół domów w poszukiwaniu jedzenia.

Obok nich patyczkowate tropy wróbli, kosów układające się w tajemnicze wzory na białym dywanie. Raz się schodzą ku sobie. Czasami są koliste jakby ptaki tańczyły jakiś ptasi balet znany tylko im samym. Podrygują śmiesznie, a niekiedy, przebijają dziobkiem atłasową pokrywę w poszukiwaniu ziaren. Dostrzegłem kilka pod drzewem magnolii trójpalczastej poszukujących jej czerwonych jagód, które uwielbiają.

Pierzaste, płowe czupryny miskantów oklapły pod mokrą pierzynką, prawie do ziemi. Znów się podniosą kiedy ona stopnieje.

Zza śnieżnej zasłony mruga do mnie róż kwiatowego pąku róży wielokwiatowej, który, jakimś cudem, ocalał przed zabójczym dla nich, mroźnym tchnieniem.

Ogarnia mnie spokój. Zima bez śniegu, to jak noc bez gwiazd.
Ponura i smutna.

Antoni StyrczulaAutor: Antoni Styrczula
Opinii publicznej kojarzę się jako rzecznik prasowy Prezydenta RP, a także dziennikarz radiowo-telewizyjny i prasowy. Od wielu lat zajmuję się szkoleniami i doradztwem w zakresie public relations i marketingu politycznego. Jestem ekspertem w kreowaniu wizerunku firmy w e-przestrzeni i social mediach oraz zarządzaniu informacją w sytuacjach kryzysowych. W wolnych chwilach podróżuję. Przede wszystkim do Azji. Więcej tekstów autora przeczytacie na blogas24.pl