Na grupie dyskusyjnej o księgowości pojawił się temat klienta z którym zaistniał spór co do zapłaty – padają masowo „pomysły”, że rejestry, deklaracje itp. są WŁASNOŚCIĄ(!) :D księgowego i nie musi ich wydawać klientowi. Ot taki szantaż – nie zapłaci, to leży w skarbówce. Większej głupoty polski świat rachunkowości nie słyszał i już wyjaśniam dlaczego, aby moi Czytelnicy nigdy nie dali się w taki sposób szantażować.
Jak to jest, że przywłaszczenie faktury (cudzej) jest bezspornie przestepstwem, a (według niektórych księgowych) przywłaszczenie innych dokumentów wytworzonych przez księgowego wskutek realizacji dyspozycji prawa podatkowego nie jest? OTÓŻ – RÓWNIEŻ JEST PRZESTĘPSTWEM. Od kogo słyszymy że nie jest? Jakiś księgowy miał tak usłyszeć od prawnika… A jaki prawnik mógł tak powiedzieć? Otóż, jeden z tych dwóch kategorii:
1. Nie mają pojęcia na temat przestępstw związanych z obrotem gospodarczym i „wydaje im się że…”. Nie zliczę takich moich przeciwników procesowych.
2. Takich, którzy chcą Was drodzy księgowi naciąć na załatwienie sprawy – a może akurat prorok będzie zawalony pracą i machnie ręką, a jak nie to trudno, klient będzie miał problem.
A co na to prawo? Kodeks karny skarbowy (art. 53) definiuje nam dokument i księgi:
§ 20. Dokument jest to każdy przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym jest związane określone prawo, albo który ze względu na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego lub okoliczności mającej znaczenie prawne.
§ 21. Księgami są:
1) księgi rachunkowe;
2) podatkowa księga przychodów i rozchodów;
3) ewidencja;
4) rejestr;
5) inne podobne urządzenia ewidencyjne, do których prowadzenia zobowiązuje ustawa, a w szczególności zapisy kasy rejestrującej.
Kodeks karny mówi nam, co grozi osobie, która uważa że wytworzone DOKUMENTY są rzeczą taką samą jak kanapka czy papier toaletowy:
Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Czy deklaracje, rejestry i inne wytwory Waszej pracy to Wasza wyłączna własność? TAK – JEŚLI DOTYCZĄ WASZEJ DZIAŁALNOŚCI A NIE CUDZYCH OBOWIĄZKÓW PODATKOWYCH. JEŚLI JEDNAK DOTYCZĄ KOGOŚ INNEGO STAJĄ SIĘ DOKUMENTEM A NiE PAPIEREM TOALETOWYM, I TEN KTOŚ ZGŁASZA DO PROKURATURY I URZĘDU SKARBOWEGO ŻE KSIĘGOWY UKRYŁ DOKUMENTY i KSIĘGI I OD TEGO MOMENTU TO NIE PODATNIK MA PROBLEM, TYLKO KSIĘGOWY.
Księgowy wykonuje czynności związane z realizacją ustawy, one dotyczą nie tylko samego podatnika ale też innych podatników, deklaracje i inne dokumenty służą też do weryfikowania i ustalania zobowiązań podatkowych innych podatników, tworzą jeden wielki system, w który taki księgowy-mściciel uderza swoją samowolą – musi się więc z tym pogodzić, że doumenty tworzące system rozliczeń ustanowiony przez przepisy prawa podatkowego nie są jego prywatną własnością, a jeśli mu to nie odpowiada, to niech zmieni zawód i np. sprzedaje małpki, jak klient nie zapłaci to mu małpki nie wyda i po problemie.
LUDZIE, BĄDŹMY ODPOWIEDZIALNI I NIE RÓBMY WARIACTW, KTÓRE STAWIAJĄ W ZŁYM ŚWIETLE CAŁĄ BRANŻĘ – JAK KSIĘGOWY NIE ZNA PODSTAW PRAWA REGULUJĄCYCH JEGO PRACĘ TO JAK MOŻNA ZAUFAĆ MU, ŻE WIE CO ROBI ROZLICZAJĄC O WIELE BARDZIEJ SKOMPLIKOWANY CO DO REGULACJI VAT? OTÓŻ, WEDŁUG MNIE NIE MOŻNA.
Autor: Kazimierz Turaliński – polski dziennikarz śledczy, politolog, ekonomista, specjalista ds. windykacji i bezpieczeństwa gospodarczego. Autor książek o przestępczości zorganizowanej i służbach specjalnych. W 2016 roku pełnił funkcję eksperta Biura Analiz Sejmowych skierowanego do obsługi Sejmowej Komisji Śledczej ds. Amber Gold. Odpowiadał m.in. za analizę kryminalną tej sprawy.
Specjalizuję się w materii bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego oraz w sprawach karnych – kryminalnych, gospodarczych i skarbowych. Swoją drogę z wykonywanym zawodem rozpocząłem studiując prawo, nauki polityczne oraz ekonomię w specjalizacji podatkowej. Przeszedłem szkolenia prowadzone przez specjalistów służb cywilnych i wojskowych: polskich, amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Posiadam należne „z urzędu” uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. W międzyczasie pracuję nad rozprawą doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego i karnego.
Z komercyjnym sektorem bezpieczeństwa gospodarczego jestem związany od 2000 roku. Od tego czasu zrealizowałem ponad 900 zleceń, w tym rozwiązywałem problemy osób z listy najbogatszych Polaków, spółek giełdowych oraz działaczy politycznych, a także nagłaśniałem sprawy bulwersujących zbrodni i afer gospodarczych. Nie zliczę, ile razy konfrontowałem się z zawodowymi oszustami, brutalnymi kryminalistami, czy działającymi na ich rzecz prawnikami oraz skorumpowanymi funkcjonariuszami. Organizowałem obsługę prawno-detektywistyczną oraz ochronę fizyczną w państwach takich jak Rosja, Ukraina, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Pełniąc funkcje dyrektorskie zbudowałem w minionej dekadzie dwa duże piony realizacyjne w sieciach polskich kancelarii prawno-finansowych, a jako ekspert ds. karno-gospodarczych pełniłem funkcję partnera kancelarii JanSzed. Świadczyłem również usługi doradcze w sprawach przestępczości gospodarczej na rzecz komisji sejmowej w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. Następnie, wraz z moim zespołem zrzeszającym profesjonalistów z zakresu prawa karnego i cywilnego oraz detektywistyki, w większości składającym się z byłych oficerów służb państwowych, świadczyłem usługi na rzecz indywidualnych klientów, podmiotów gospodarczych, agencji detektywistycznych i kancelarii prawnych.
Jestem autorem ponad stu reportaży publikowanych w prasie polskiej, brytyjskiej i niemieckiej, autorskich programów szkoleniowych, szeregu publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-ekonomicznych międzynarodowej przestępczości gospodarczej i bezpieczeństwa, a także podręczników branżowych. Część z nich zyskała uznanie uczelni wyższych i trafiła na listy literatury podstawowej studiów z zakresu detektywistyki, wywiadu gospodarczego oraz typologii przestępcówm.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, czy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Miałem też zaszczyt poprowadzić prelekcje podczas polskich sympozjów globalnej organizacji Strategic and Competitive Intelligence Professionals – SCIP zrzeszającej międzynarodowych ekspertów ds. wywiadu konkurencyjnego. Od 2014 roku prowadzę wykłady na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie na kierunku studiów Strategiczny wywiad biznesowy. Wprowadzam studentów w tematykę „przestępstw gospodarczych” oraz „granic prawnych wywiadu biznesowego„, czyli prawa karnego i cywilnego. Od 2016 roku wykładam na tej samej uczelni zagadnienia „kontrwywiadu biznesowego” na kierunku Bezpieczeństwo biznesu, obejmujące metodykę ukrywania tajemnic przedsiębiorstwa i przeciwdziałania szpiegostwu przemysłowemu. We wcześniejszych latach miałem przyjemność również poprowadzić wykłady otwarte m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Obrony Narodowej oraz w Szkole Głównej Handlowej. Zapraszam także na zamknięte szkolenia z zakresu bezpieczeństwa biznesu, organizowane przez ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o..
Aktualnie ograniczam świadczenie opisanych wyżej usług i koncentruję się na aktywności publicystycznej i dydaktycznej.
Zostaw komentarz