Filipek Cholewa to ośmiomiesięczny chłopczyk cierpiący na SMA (rdzeniowy zanik mięśni) terapia genowa to niebotyczne pieniądze 9.5 miliona złotych. Dlatego do pomocy w zebraniu pieniędzy powstały sztaby ludzi chętnych by pomóc.
Załoga Filipka to my zwykli niezwykli ludzie, którzy szukają pieniędzy dla malucha gdzie się da. Dwa miesiące temu zdecydowałyśmy się zorganizować kiermasz wielkanocny charytatywny a cały dochód przekazać na konto Filipka. Zorganizowanie takiego przedsięwzięcia w czasie pandemii to nielada wyczyn.
Pozyskiwanie darczyńców, szukanie sponsorów, tworzenie stroików, szukanie chętnych by upiec ciasto, rozmowy z KGW z okolicy, strażakami z OSP. Wszystko było zapięte na ostatni guzik i nagle jedną rządową decyzją wszystko wzięło w łeb.
Szybkie spotkanie sztabu, burza mózgów co dalej. Wspólnie podjęliśmy decyzję że się nie poddamy. Musiałyśmy odwołać ciasta, zupy itd.
Ustaliłyśmy, że robimy kiermasz ozdób świątecznych w piątek 19.03.21 r. przed OK (ośrodkiem kultury) i 20.03.21 r. na placu targowym w Brzeszczach.
Wszyscy z ogromnym entuzjazmem czekaliśmy na ludzi dobrej woli, ja bałam się najbardziej. Niestety moja wiara w ludzi jest zupełnie inna niż reszty sztabu. Gdy zaczęli pojawiać się pierwsi ludzie do puszek na datki zaczęły trafiać pierwsze pieniądze na sercu zrobiło się jakby ciepłej.
Przychodzili naprawdę cudowni ludzie, w pamięci utkwiło mi kilkoro. Było starsza Pani z wnukiem, w znoszonej kurtce i może mało modnej czapce. Jednakże z tak ogromnym sercem, nie odmawiała wnukowi niczego. To jak ta Pani patrzyła na szczęście swojego wnuka było dla mnie czymś cudownym. Ta kobieta przyszła po to by sprawić przyjemność wnukowi i wesprzeć naszą akcję. Mnie osobiście bardzo to urzekło, było mi to potrzebne aby dostrzec w ludziach dobro.
Później przyszły dwie dorosłe córki Pani Agnieszka i Pani Kasia ze swoją mamą i one też przyniosły mi  powiew wiary w człowieka. Nie bacząc na śnieg szukały skarbów dla siebie, nie szczędząc przy tym grosza wrzucając pieniądze do naszych puszek. Pani Agnieszka upatrzyła sobie przepiękną ręcznie robioną kurę przez Panią z KGW. Nic nie miało znaczenia tylko to by wesprzeć naszą zbiórkę. Ta sama Pani Agnieszka przyszła też w sobotę na plac targowy i znów zasiliła naszą puszkę, po czym zrobiła coś czego żadna z nas się nie spodziewała. Pani ze łzami w oczach nam podziękowała za to że nam się chcę, za to że los innych nie jest nam obojętny. To było bardzo wzruszające, niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego że zorganizowanie imprezy charytatywnej to ogrom pracy. Poczułyśmy że teraz możemy wszystko.
W piątek 19.03.21 r. gdy tylko zaczęłyśmy nasz kiermasz nastąpiło załamanie pogody. Przyszła ogromna śnieżyca, ciężkie płatki mokrego śniegu zasypały wszystko co było wystawione. Przeszły dwie śnieżyce  , byłyśmy zmarznięte, ale przyjechała do nas pyszna gorąca kawa na rozgrzanie.
Wieczorem gdy mróz zaczął być odczuwalny przyszła dziewczynka w wieku może trzynastu lat. Wybrała sobie jajko ozdobne, wrzuciła do puszki więcej niż powinna a gdy owe jajo chciała schować do plecaka to wypadło jej i się rozbiło. Gdy to zobaczyłyśmy serca nam zamarły. Poprosiłyśmy tą dziewczynkę by wybrała coś innego, lecz ona powiedziała, że nie trzeba, bo ona chciała wesprzeć naszą akcję.
Takie gesty spowodowały, że zrobiło nam się cieplej choćby na sercu, bo ręce i policzki były skostniałe. Ogromne podziękowania należą się dla Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Pszczynie za przepyszne i pięknie wyglądające ciasteczka, które zeszły w oka mgnieniu.
To był magiczny czas dla nas Załoga Filipka Brzeszcze może powiedzieć że jest ogromnie wdzięczna za przybycie i wsparcie naszego przedsięwzięcia, dziękujemy wszystkim którzy nam pomogli.
Podziękowania należą się dyrekcji oraz pracownikom Ośrodka Kultury. Jednakże jest jedno małżeństwo któremu należy się oddanie hołdu za cały wkład, za to że finansowo wspierali nas od początku do końca i w niemałym stopniu zasilili nasze puszki, przy czym prosili by pozostać anonimowym. To naprawdę fantastycznie świadczy o ludziach dobrej woli.
W poniedziałek 22.03.21 r. odbyło się oficjalne liczenie pieniędzy i okazało się, że razem wspólnie możemy więcej. Zasililiśmy konto Filipka o 10 010,65 zł to cudowny wynik, pragnę poinformować, że to wynik tylko z ozdób świątecznych. Jak już będzie można zrobić imprezę ruszymy ze zdwojoną siłą i będziemy robić wszystko aby nasze puszki znów wypełniły się państwa datkami.
Proszę pamiętać, że dobro powraca.

Pisałam już wcześniej jak można pomóc także finansowo. Przypominam link do zbiórki TUTAJ.

  1. Niezwykli ludzie ruszyli z pomocą. Nie ma dnia w którym nie słyszymy o potrzebie pomocy czy to dla chorego dziecka czy dla osoby dorosłej. Codziennie ktoś potrzebujący liczy na nasze wsparcie. Rodzice chorego dziecka nie mają głowy aby szukać sposobów na znalezienie pieniędzy na leczenie. Bardzo często z pomocą wtedy przychodzą dobrzy ludzie, rodzina, przyjaciele. O chorym Filipku z Jankowic mieszkańcy gminy i okolic usłyszeli za sprawą zbiórek na rzecz chorego malucha (czytaj więcej).
  2. Ogromna wycena za życie dziecka! Potrzeba 9 mln zł na leczenie Filipka z SMA! – trzy litery które oznaczają wyrok, rdzeniowy zanik mięśni. Jest to rzadka i bardzo ciężka choroba z powodu wady genetycznej. W 90% jest to choroba dziecięca i noworodków, są też przypadki zachorowań u dorosłych. Od 2019 roku wprowadzono nowoczesne metody leczenia SMA , w pierwszej kolejności u dzieci co sprawiało że choroba nie jest już śmiertelna. Niestety lek na SMA jest określony jako najdroższy lek świata. Jednak państwo pomimo obietnic wyborczych nie refunduje tej terapii. Mały Filipek potrzebuje naszej pomocy, co do tego nie ma wątpliwości, tyle tylko, że na ratowanie chłopca potrzebna jest fortuna. Na ratowanie Filipka trzeba ponad 9 milionów złotych (czytaj więcej).
  3. Brzeszcze pomagają Filipkowi wygrać walkę o życie! – Kilka dzielnych kobiet, ale każda zabiegana w swojej codzienności, jednakże połączyły siły aby pomóc Filipkowi. Razem się wspieramy sąsiadowi Filipkowi pomagamy! To nie jest tylko pusty slogan, bo ta to działa. Oczywiście, gdyby ktoś zechciał przekazać rękodzieło, fanty, czy jakieś gadżety będzie taka możliwość w Ośrodku kultury w Brzeszczach w dniach od 15.03 do 20.03. 2021 r. (czytaj więcej).