Operacja o kryptonimie „Betonowanie konfitur” zasługuje na uwagę, bowiem wygląda na istotny element przygotowań na wypadek przegrania przez PiS przyszłorocznych wyborów do Sejmu.
Umocowana ustawowo „Rada do spraw bezpieczeństwa strategicznego” pozwoli prezesowi Obajtkowi i przyjaciołom przetrwać w zarządach spółek skarbu państwa co najmniej do 2025, oczywiście pod osłoną prezydenckiego weta blokującego likwidację tego jakże nam wszystkim potrzebnego organu.
Rzecz jasna PiS musi w tym celu utrzymać w kolejnym Sejmie 2/5 mandatów poselskich, aby uniemożliwić jego ewentualne odrzucenie. Ale to wydaje się realne. A to, że ten „państwowotwórczy” projekt ujrzał światło dzienne właśnie tej jesieni nie jest sprawą przypadku.
Przecież PJK nieustannie powtarza, że potrzebujemy „dobrego rządu na trudne czasy”. A że te ostatnie właśnie nadeszły, to i nadszedł czas aby stawić im czoła z pomocą skromnej, bo ledwie 5-osobowej „Rady do spraw bezpieczeństwa strategicznego”.
Nie wiem jak Państwo, ale ja na jej czele widziałbym mojego ulubionego wicepremiera.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz