Policja jak w Stanie Wojennym kontroluje na kwarantannie Rodzinę Sierp mieszkającą w Roczynach? Jest to wioska koło Andrychowa w Małopolsce. Czy to jest już efekt chińskiego szkolenia? Według dyżurnego KPP Policji w Wadowicach godz. 20:45, to normalna pora do kontroli rodziny z małymi dziećmi na kwarantannie, bo funkcjonariusze mają takie prawo! Buta, szok i niedowierzanie! Gdzie my żyjemy? Czy na pewno jeszcze w Polsce? Restrykcyjne codziennością dla rodzin objętych kwarantanną? Nie wszędzie! A po okresie izolacji wezwanie na komisariat i wniosek do Sanepidu o ukaranie?

Ciąg dalszej przygody z Policją w pandemii. Marlena i Olaf Sierp rozmawiają z Krzysztofem Sitko o policyjnej kontroli, wezwaniu na komisariat i łamaniu swobód oraz prawa obywatelskich. Polacy w kwarantannie to nie przestępcy! Policjanci przekroczyli swoje uprawnienia i nie dopełnili obowiązku służbowego? Zacieranie śladów i prześladowanie wezwaniami na komisariat niewinnego człowieka? Polak po kwarantannie!

Policja jak zapowiadał szef MSWiA miała kontrolować i wspierać Polaków objętych kwarantanną. Funkcjonariusze kontrolują osoby objęte kwarantanną. Jednak jak podkreśla Komendant Główny Policji gen. insp. dr Jarosław Szymczyk: „Podczas kontroli funkcjonariusze pytają o niezbędną pomoc (np. dostarczenie leków lub żywności), której wymagają osoby przebywające w kwarantannie”. A zatem mają służyć osobom objętym kwarantanną, ale w Roczynach według relacji małżeństwa Sierp było inaczej (czytaj więcej).

Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że nie ma podstaw do takich działań. Sanepid wymierza ludziom gigantyczne kary nawet 10 tys. zł na podstawie policyjnych notatek, twierdząc, że ktoś nie zachował np. odpowiedniej odległości na ulicy. Takie działanie nie ma podstaw prawnych, łamie podstawowe wolności obywatelskie i ma niewielki związek z egzekwowaniem zabezpieczeń epidemicznych. Notatka policjanta to za mało, by ustalić, że dana osoba rzeczywiście łamała zalecenia sanitarne. Policja nie ma uprawnień do działania w ramach procedur administracyjnych. Nie ma także prawa przekazywać sanepidowi danych osobowych  obywateli. RPO po raz kolejny pisze do ministra Mariusza Kamińskiego, szefa MSWiA, że służby państwowe działają obecnie niezgodnie z prawem.

Prawo musi być równe dla wszystkich. – Sankcje epidemiczne muszą być uregulowane zgodnie ze standardami praworządności, opartymi na poszanowaniu praw człowieka i obywatela. Muszą wynikać z przejrzystej regulacji prawnej, zgodnej z zasadami poprawnej legislacji i niepozostawiającej wątpliwości interpretacyjnych. Przede wszystkim jednak, konstrukcja tych sankcji i ich dolegliwość powinny spełniać wymóg proporcjonalności – przypomina RPO Adam Bodnar w wystąpieniu do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (czytaj więcej).

Pytani zadajemy rządzącym i kierujemy do Policji! Czym jednak kieruje się Policja? Na jakie podstawie wyza na przesłuchani? Wizyta na komisariacie Policji w Andrychowie została zaplanowana na 3 czerwca 2020 roku jak czytamy w wezwaniu poniżej: