Kandydat KO na prezydenta RP Rafał Trzaskowski jest skomplikowaną osobowością. Z jednej strony słynie z postępowości tęczowej – biega na parady „równości”, buduje placówki LGBT w stolicy Polski, obdarza tęczowych pieniędzmi, lokalami. Postęp pełną gębą.
Z drugiej jednak strony prezentuje się jako „paternalista” twardo traktujący kobiety. Rozsiada się przy stojących kobietach w tramwaju. Zasłynął filmikiem, gdy składał życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych na tle żony odwróconej plecami do kamery i przygotowującej świąteczny posiłek. Oburzyło to liczne lewicowe aktywiszcza, no bo Trzaskowski rozsiadł się w kuchni obserwując pracującą żonę.
Teraz prezydent Warszawy poszedł jeszcze dalej – wsadził żonę na traktor! Sprzyjający Trzaskowskiemu komentator zauważył, że żona kandydata Trzaskowskiego na traktorze zaprezentowała się „jak swój chłop w spódnicy” (chociaż była w spodniach).
Czyli jest postępowo – żona to też chłop! Ale złośliwi obserwatorzy pytali, czy Trzaskowski nie zamierza teraz skierować żonę nie tylko do pracy w kuchni, ale i do prac polowych. W każdym razie kobieta na traktorze to też przejaw postępu.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.
Zostaw komentarz