Amp Futbol dzięki działalności Amp Futbolowego związku staje się popularną dyscypliną sportu. Widowiskowość, emocje i prawda, którą oferują rozgrywki Amp Futbolowe w Polsce są znakomitym spektaklem. Znakomita organizacja i oprawa, o którą dba AMP Futbol Polska z architektem dyscypliny w naszym kraju prezesem Mateuszem Widłakiem. Wspaniale zorganizowane Euro w Krakowie, na którym Polacy zdobyli brązowy medal pozwoliło kibicom zobaczyć rozwój dyscypliny w krajach europejskich. Podopieczni selekcjonera Marka Dragosza skradli serca kibiców i pokazali,ze jest to dyscyplina z przyszłością. Potencjał Am Futbolu w Polsce jest owocem pracy działaczy, szkoleniowców, zawodników na czele z prezesem Widłakiem i pokłosiem progresu wyników osiąganych przez reprezentację Polski.
Posiadamy znakomitych piłkarzy i na każdej pozycji jest konkurencja. Polska PZU Amp Futbolowa Ekstraklasa rozrasta się, powstają nowe drużyny (Stal Rzeszów). Nasi najlepsi amp – futboliści otrzymują propozycje gry w najlepszych klubach w Europie, choć na razie nie doszło do spektakularnego transferu.
Reprezentacje z całej Europy z 13. krajów były pod pozytywnym wrażeniem organizacji i poziomu sportowego turnieju.
PZU Amp Futbol Ekstraklasa wróciła d rozgrywek i w Łodzi odbył się trzeci turniej. Jeszcze dwa turnieje w Warszawie i Krakowie przed nami.
Łódzki turniej wygrała drużyna obecnych mistrzów Polski – Legia Warszawa (12. punktów) przed Wisłą Kraków (9. punktów). Trzecie miejsce zajęli Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała (6. punktów). Warta Poznań i Widzew Łódź dobyli po jednym punkcie remisując ze sobą.

Super snajper Wisły Kraków i Reprezentacji Polski Krystian Kapłon.

Jakub Kożuch, MVP III turnieju, strzelec jedynej, zwycięskiej bramki w meczu o 3. miejsce na Euro w Krakowie – 1:0 z Rosją.

Ważnym spotkaniem dla Legii było spotkanie z Wisłą Kraków, którą Warszawiacy muszą gonić w tabeli. Przedostatni mecz Legii z drużyną z Bielska-Białej ważyło czy Legia odrobi do Białej Gwiazdy 3. punkty. Zawodnikiem turnieju został Jeden z najzdolniejszych piłkarzy w Europie w Amp Futbolu Jakub Kożuch z Legii Warszawa. Najlepszym strzelcem III turnieju został Krystian Kapłon, kolejny Polak który błyszczy na międzynarodowej arenie.

Znakomita postawa Igora Woźniaka zaowocowała zdobyciem nagrody najlepszego goalkeepera turnieju.  Bramkarz Wisły jest praktycznie wychowankiem Jana Marka Zadębskiego – legendy polskiego Amp Futbolowego bramkarstwa.

Sobota, 2 października

Widzew Łódź – Wisła Kraków 0:3 (0:0)
Krystian Kapłon (25), Marcin Guszkiewicz (30), Kamil Grygiel (40+1)

Widzew uważnie grający w defensywie powstrzymywał długo próby kombinacyjnej gry w ataku pozycyjnym Wisły.
Wzmocniony francuskimi posiłkami Widzew wyraźnie podniósł poziom akcji w ofensywie. Jednak doświadczenie i doskonałe rozegranie Wiślaków zapewniło im zwycięstwo.

TS Podbeskidzie Kuloodporni Bielsko-Biała – Warta Poznań 6:0 (3:0)
Dawid Dobkowski (4, 7 i 40+3 – k.) Rafał Bieńkowski (8), Mateusz Kabała (22), Krzysztof Wrona (32)

Przewaga Kuloodpornych głównie w dokładności i wykończeniu oraz opanowaniu środka pola. Bramki były ozdobą meczu a gra oparta na współpracy oraz indywidualnych popisach m.in. Bieńkowskiego, Dobkowskiego czy Wrony dodawały spotkaniu kolorów. Warta walczyła lecz Podbeskidzie nie pozwoliło na rozwinięcie skrzydeł.

 


Legia Warszawa – Wisła Kraków 3:1 (1:1)
Adrian Bąk (20+2), Bartosz Łastowski (28 i 40+2) – Krystian Kapłon (10)

Ważny mecz dla obu ekip – Wisła obecny lider, który chciał umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Legia obecny mistrz chce w każdym meczu dogonić Wisłę. Legia podeszła bardzo odważnie, ryzykując strzały i akcje, które dawały przewagę „Stołecznym”. Znakomita gra kombinacyjna Jakuba Kożucha sprawiała wiele problemów defensywie Białej Gwiazdy. Piękne gole, dynamika i tempo oraz wspaniałe interwencje Igora Woźniaka. Legia pomimo prowadzenia Wiślaków podniosła się i odwróciła losy spotkania, walka o punkty pomiędzy dojrzałymi drużynami było spektaklem na najwyższym poziomie.

Kamil Grygiel, reprezentacyjny pomocnik (w czerwonym stroju Wisły Kraków).

Widzew Łódź – TSP Kuloodporni Bielsko-Biała 0:5 (0:2)
Rafał Bieńkowski (5 – k.), Dawid Dobkowski (19 i 22), Paweł Skorka (32), Mateusz Kabała (35)

Konsekwencja w grze i spokój pozwolił Kuloodpornym kontrolować spotkanie i wysoko wygrać z walczącym Widzewem. Całkowita dominacja w spotkaniu tylko dzięki grze m.in. Mateusza Kowalczyka w bramce Widzewa zapobiegła wyższej porażce łódzkiego zespołu. Łatwość dochodzenia do pozycji strzeleckich przez Kuloodpornych była również konsekwencją odkrywania się Widzewa ambitnie szukającego honorowej bramki.

Legia Warszawa – Warta Poznań 7:0 (3:0)
Bramki: Jakub Kożuch (3, 10 i 23), Bartosz Łastowski (14 i 28), Mariusz Adamczyk (30 i 38)

Pewnie grający mistrz Polski naszpikowany brązowymi medalistami Euro 2021 bardzo gładko rozprawił się z Wartą. Kapitan „Wojskowych” w tym spotkaniu Jakub Kożuch popisał się nie tylko doskonałymi asystami i rozegraniem ofensywnym ale również hattrickiem. Legioniści przewyższali precyzją i tempem gry oraz łatwością do stwarzania sytuacji bramkowych.

Na pierwszym planie snajper Legii Warszawa Mariusz Adamczyk.

Niedziela, 3 października

TSP Kuloodporni – Wisła Kraków 1:3 (0:3)

Rafał Bieńkowski (30) – Kamil Grygiel (