Komu zależy na honorowaniu Tajnego Współpracownika (TW) Służby Bezieczeństwa (SB)? – Czy szykuje się w Kalwarii skandal związany ze zmianą nazewnictwa ulic? – pyta członek Zarządu Osiedla Nr 1 w Kalwarii Zebrzydowskiej, Dawid Herbut na swoim profilu w mediach społecznościowych. To jawne utrwalanie ludzi nie godnych takiego wyróżnienia. Mało tego jest ustawowy zakaz. Co na to IPN? Czy Burmistrz Ormanty pytał też o opinię oprócz zarządów osiedli także IPN? Jest taki obowiązek ustawowy! Jakby na to nie patrzeć, to sytuacja jest kurjozalna i zasługuje na publiczny ostracyzm i potępienie!

Burmistrz prosi o opinię. – Do Zarządu Osiedla nr 1 wpłynęło pismo z prośbą o zaopiniowanie zmiany nazwy ulicy Rzeźniczej (przecznica ul. 3-go Maja prowadząca do cmentarza) na ulicę ks. Stanisława Szlachty – pisze Herbut. – Dzięki znajomości historii jednego z członków zarządu, który w kilku zdaniach przedstawił niechlubną przeszłość księdza Zarząd Osiedla podjął decyzję o negatywnym zaopiniowaniu tej zmiany – informuje członek Zarządu Osiedla Nr 1 w Kalwarii Zebrzydowskiej oraz podkreśla, że zarząd „nie mógł podjąć innej decyzji wobec poniższego uzasadnienia:

„Nie może być tak, że po jednej stronie ulicy 3 Maja, będziemy mieć w Kalwarii ulicę której patronem jest ks. Jerzegy Popiełuszko, a po drugiej stronie patronem zrobimy współpracującego z SB – TW „Zebrzydowski” – ks. Stanisława Szlachtę.”

Sytuacja jest paradoksalna. – Jak myślicie. Czy dojdzie wkrótce do zmiany nazwy na tę zaproponowaną i czy takie kontrasty są nam potrzebne? Dokumenty i machina urzędnicza w tej sprawie ruszyła – wyjaśnia Dawid Herbut w mediach społecznościowych.Teraz decyzja należeć będzie do rajców miejskich.

Mamy nadzieję, że na wysokości zadania stanie także IPN, który o tym fakcie poinformujemy. Zapytamy również Burmistrza Ormantego: czy prawdą jest, że wnioskodawcą nadania nazwy ulicy imieniem ks. Stanisława Szlachty jest radny z Kalwarii Pan Kochan przy aprobacie ksiądza proboszcza parafii pod wezwaniem Św. Józefa w Kalwarii Zebrzydowskiej? Sytuacja jest na tyle bulwersująca, że oprócz haniebnej postawy i współpracy z SB w czasach PRL mogą pojawić się inne wątki, o zgrozo dużo większego kalibru. Pytamy: czy aby na księdzu przyszłym patronie ulicy nie pojawią się także zarzuty o molestowanie dzieci? Pojawiają się już takie komentarze mieszkanek Kalwarii Zebrzydowskiej w mediach społecznościowych.

Fot. Scotch Mist