„Uważamy za bezpodstawne twierdzenia wicepremiera, ministra cyfryzacji RP Krzysztofa Gawkowskiego, dotyczące rzekomego dążenia prezydenta Ukrainy do wciągnięcia Polski w wojnę z Rosją poprzez zestrzeliwanie rosyjskich rakiet nad terytorium Ukrainy – oświadczyło MSZ Ukrainy w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej.Resort wyraził przekonanie, że zestrzeliwanie nad terytorium Ukrainy, a nie samej Polski, rosyjskich rakiet i dronów lecących w kierunku Polski, leży w interesie bezpieczeństwa państwa polskiego i jej obywateli.” Czytaj więcej.

Władze Ukrainy bardzo się przejęły dobrostanem Polski. Okazują wielkie zainteresowanie tym żeby Polska była bezpieczna i szczęśliwa. A to szczęście ma nam zapewnić zestrzelanie rakiet i DRONÓW, które lecą nad terytorium Ukrainy, a nie np uszanowanie pomordowanych Polaków którzy leżą w dołach śmierci, czy np to że nie będą stawiać pomników zbrodniarzom odpowiedzialnym za ludobójstwo na Polakach. To z pewnością Polsce potrzebne nie jest do niczego.

Żeby było jasne, władze Ukrainy robią to wszystko Z TROSKI o Polskę i Polaków, oraz „w interesie bezpieczeństwa państwa polskiego i jej obywateli.”, nie dla tego ze te rakiety spadają im na głowy. Ja jestem pod olbrzymim wrażeniem tej troski o Polskę którą przejawia rząd Ukrainy. Myślę że dobrym pomysłem byłoby żeby z podobną troską zajmował się SWOIMI obywatelami.

Zełeński wielokrotnie wyrażał troskę o Polskę, np na forum ONZ gdzie uznał nas za wspólników Putina, wypowiadając się o symetrii jaką wg nich było mordowanie cywilów przez UPA i przesiedlenie osób narodowości ukraińskiej, które zostały w Polsce po wojnie. Ostatnio wyrazem troski było np. domagając się myśliwcówi, bo taki samolot jak spadnie to nieszczęście gotowe, więc trzeba dać je Ukrainie. Trudno oni się poświęcą i wezmą na siebie to ryzyko.

Widocznie ta troska jest widoczna i szczera wyłącznie kiedy rząd Ukrainy odnosi jakąś korzyść, wtedy jest niezwykle dla nas troskliwy. Nawet pozwoli żebyśmy strzelali rakietami PAC po 6 mln sztuka w rosyjskie rakiety, i DRONY po ok 50 tys euro szutka, żeby broń Boże jakaś przypadkowo nie trafiła w Polskę. Jakoś tej troski nie było widać, kiedy to Ukraińska rakieta zabiła w Polsce dwie osoby, nie było ani odszkodowania, ani przeprosin, ani nawet przyznania się że to była rakieta ukraińska.

Nie wiem jak wy, ale ja jestem pod wrażeniem tego szczerego BEZINTERESOWNEGO DBANIA o Polskę, ze strony władz Ukrainy. Tej bezinteresowności, która aż kłuje w oczy. Ja tylko czekam, aż w ramach tej UCZCIWEJ I SZCZEREJ BEZITNTERESOWNOŚCI, rząd Ukrainy poprosi o opłaty za przelot tych rakiet wystrzeliwanych z terenu Polski, po to żeby przechwycić rosyjskie rakiety i drony, bo to w końcu w naszym interesie. Żebyśmy byli bezpieczni. Czy tylko tylko mi się wydaje, że oni traktują nas jak skończonych debili?

Foto opublikowane za Interia.pl na zasadzie prawa do cytatu.