Nie dajcie się zwieźć spojrzeniu blondynka o niebieskich oczach. To nie jest niewinność. To szaleństwo tyrana. Król Europy wie, że nie ma już czego szukać w parlamencie. Każdy przejrzał jego lenistwo. Nikt nie zatrudni obiboka. Dlatego uknuł nowy plan.  Dziś udzielił  wywiadów do sześciu publikatorów jednocześnie. Po co? Chce wrócić do Polski. Ratować przed PiSem. Jak wódz na białym koniu, o czym legendy krążyły przed pół wiekiem.  Harmider, jaki podnieśli w sejmie, dotarł i do jego uszu. Najdonośniej  wrzeszczała motorniczy tramwaju, łamistrajk, której wyłączono prąd. Trzymała egzemplarz konstytucji, krzycząc o demokracji.

W demokracji rację ma większość. Nawet głupoli. Byliśmy tego świadkami przed 25 listopada. Pani łamistrajk dziękujemy. Proszę się fotografować z ikoną piękna, smaku, elegancji i gracji +65. Albo z Sądzią. Mniejsza o nazwisko.

Pani Łamistrajk. Panie Psychiatryk. Pani Doktór, przekopująca na metr ziemię. Idą po was… A my z nimi.