Nie dajcie się zwieźć spojrzeniu blondynka o niebieskich oczach. To nie jest niewinność. To szaleństwo tyrana. Król Europy wie, że nie ma już czego szukać w parlamencie. Każdy przejrzał jego lenistwo. Nikt nie zatrudni obiboka. Dlatego uknuł nowy plan. Dziś udzielił wywiadów do sześciu publikatorów jednocześnie. Po co? Chce wrócić do Polski. Ratować przed PiSem. Jak wódz na białym koniu, o czym legendy krążyły przed pół wiekiem. Harmider, jaki podnieśli w sejmie, dotarł i do jego uszu. Najdonośniej wrzeszczała motorniczy tramwaju, łamistrajk, której wyłączono prąd. Trzymała egzemplarz konstytucji, krzycząc o demokracji.
W demokracji rację ma większość. Nawet głupoli. Byliśmy tego świadkami przed 25 listopada. Pani łamistrajk dziękujemy. Proszę się fotografować z ikoną piękna, smaku, elegancji i gracji +65. Albo z Sądzią. Mniejsza o nazwisko.
Pani Łamistrajk. Panie Psychiatryk. Pani Doktór, przekopująca na metr ziemię. Idą po was… A my z nimi.
niech wraca, Minister Ziobro czeka na niego!
skopiowane /Lepper ostrzegał przed Petru
„Przyjdzie Balcerowicz z Petru, naobiecuje złotych gór i zrobi wam Polskę” – powiedział Andrzej Lepper z mównicy sejmowej w 2005 r. Z wypowiedzi Andrzeja Leppera wnioskujemy, że w 2005 roku był plan awaryjny z udziałem Ryszarda Petru na wypadek, gdyby Platforma Obywatelska się rozsypała.
Dziś ten plan jest konsekwentnie wprowadzany w życie. W sondażach partia Ryszarda Petru jest już przed PO. Nie dajcie się nabrać na sztuczki po raz drugi. Produkt pt. Nowoczesna to kukułcze jajo.
To ma stworzyć iluzję czegoś nowego, świeżego. Licząc na to, że młodzi ludzie się na to nabiorą. Dlatego tak ważne jest, by wracać do tego tematu i przypominać, jak powstawały fundamenty naszego obecnego systemu, chorego systemu.
Petru i jego maski
„To, że Kwaśniewski i Balcerowicz poparli Komorowskiego pokazuje, że istnieją jakieś głębsze interesy, które te środowiska ze sobą łączą. To powinno dać ludziom do myślenia przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi”…” Dla mnie fakt, że Aleksander Kwaśniewski i Leszek Balcerowicz, ten sam Balcerowicz, który ostro krytykował Platformę, poparli prezydenta, pokazuje, że ważniejsze od zasad dla tych ludzi jest coś, co można nazwać umownie układem, choć nie lubię tego słowa. Stało się widoczne, że istnieją jakieś głębsze interesy, które te środowiska ze sobą łączą.”…
”Dla mnie fakt, że Aleksander Kwaśniewski i Leszek Balcerowicz, ten sam Balcerowicz, który ostro krytykował Platformę, poparli prezydenta, pokazuje, że ważniejsze od zasad dla tych ludzi jest coś, co można nazwać umownie układem, choć nie lubię tego słowa. Stało się widoczne, że istnieją jakieś głębsze interesy, które te środowiska ze sobą łączą.”…
”To, że oni byli długo w polityce pamiętają tylko ci, którzy także byli długo w polityce. A to nowe ugrupowanie celuje w młode pokolenie, które nie pamięta planu Balcerowicza i początków transformacji. Stąd to słowo „nowoczesność”.
Źródło: portal Pressmania.pl – Autor Redakcja|Grudzień 6th, 2015|Polityka|0 komentarzy
skopiowane z internetu/ Prawdziwym powodem, dla którego Henryka Krzywonos została odsunięta było to, że ją złapali na kradzieży pieniędzy! Mieliśmy o tym nie mówić, ale wobec takiej bezczelności – trzeba- mówi Andrzej Gwiazda w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
Co zdecydowało, że Henryka Krzywonos tak mocno się zaangażowała politycznie po stronie PO?
Joanna Gwiazda: Przepustkę do polityki otworzyło to, gdy na czwartym zjeździe drugiej Solidarności – niesamowicie zwymyślała Lecha Kaczyńskiego.
Dziś Henryka Krzywonos w rozmowie z Gazetą Wyborczą powołuje się na właśnie niego. Mówi, że „gdyby Lech Kaczyński wstał z grobu, to by się chyba jeszcze raz położył, ze wstydu, jakby zobaczył, co się tutaj dzieje. Lech Kaczyński mówił, że Trybunału Konstytucyjnego za nic w świecie nie wolno ruszać…
Joanna Gwiazda: To jest już poniżej wszelkich norm etycznych. I ona odgrywa rolę autorytetu moralnego. W ten sposób ona kompromituje „Solidarność”!…
Andrzej Gwiazda: Prawdziwym powodem, że została odsunięta było to, że ją złapali na kradzieży pieniędzy! Mieliśmy o tym nie mówić, ale wobec takiej bezczelności – trzeba!
Joanna Gwiazda: A na salony polityczne wprowadziła ją pani Jolanta Kwaśniewska. Do mediów – Borusewicz. Zresztą oni w ogóle opowiadali niesłychane rzeczy, że 21 postulatów napisała Henia z Borusewiczem. Słyszałam to na własne uszy. Chyba myśląc, że ludzie doznali już kompletnej amnezji.
Andrzej Gwiazda: Słyszeliśmy też, że to Henia zatrzymała strajk.
Joanna Gwiazda: Ja już nie chcę mówić, że ludzie w Gdańsku mówią, że ten tramwaj to jej zatrzymała publika, bo inne tramwaje nie wyjechały a ona wyjechała… A jak tramwaj stanął to pobiegła do Stoczni. Nie wiem jaka wersja jest prawdziwa, bo tu są różne plotki.
Andrzej Gwiazda: Pogłoski krążą do dzisiaj – że była łamistrajkiem, inni nie wyjechali, a ona wyjechała i tym co wyjechali – wyłączono prąd.
Czyli legenda „dzielnej tramwajarki” jest sztucznie wykreowana?
Joanna Gwiazda: Tak. Po prostu potrzebny był ktoś, ze strajku. I to było bardzo pomocne przy wymazywaniu z kart historii tych kilku kobiet, które jakoś tam się w niej zapisały. Tę jej legendę podtrzymuje dziś Europejskie Centrum Solidarności. Ale historia tego nie została porządnie napisana. I mainstream robi ludziom wodę z mózgu.
Jak ja ją zobaczyłam na tej trybunie sejmowej, jak ona wymachiwała ta konstytucją, że ją o czwartej rano wyciągali z domu, a ona broniła konstytucji, to po prostu nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Niech ona się przynajmniej nie powołuje na Solidarność. Nie ma prawa wypowiadania się w jej imieniu.
Andrzej Gwiazda: Ani tym bardziej w imieniu przedsierpniowej opozycji, bo w niej nie znała nikogo.
Joanna Gwiazda: Ani strajkujących załóg. Bo strajk nie odbywał się w atmosferze strachu i grozy. To było poważne wydarzenie. Gdy do władzy występowaliśmy z naszymi żądaniami, pisaliśmy stanowiska – staraliśmy się uniknąć słowa „prosimy”.
Jak państwo odbierają zestawianie rzeczywistości z lat 80-tych i tej dzisiejszej?
Joanna Gwiazda: Jeśli obecnie rządzący zawarli polityczny układ z przewodniczącym Solidarności – panem Piotrem Dudą i wszystkie postulaty i zamiary nowego rządu i prezydenta dotyczą poprawy sytuacji ludzi pracy – to po jakiej stronie stanęła Henia? Po stronie banksterów?
Andrzej Gwiazda: Po stronie tych, którzy mówili, że pierwszy milion trzeb a ukraść, a polityka nie ma być uczciwa, tylko skuteczna !
Joanna Gwiazda: Po stronie tych, którzy mówią, że nie ma w Polsce głodnych dzieci, a jak komuś się nie powodzi, to mówią, że jest nieudacznik, bo nie potrafi sobie znaleźć pracy i wziąć kredytu na mieszkanie. To jest kompletne zaprzeczenie tego, o co myśmy walczyli w „Solidarności”. I mamy tylko nadzieję,że przynajmniej częściowo do tamtych naszych dążeń ten nowy rząd wraca.
Not. Anna Sarzyńska
Całą rozmowę przeczytasz na portalu wPolityce.pl
Czytaj oryginalny artykuł na: http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/gwiazda-krzywonos-zlapano-na-kradziezy,15549106776#ixzz3tZwl5OzC