To, co wczoraj zrobiła prokuratura Żurka, to nie jest zwykłe postępowanie karne. To polityczna egzekucja. Egzekucja człowieka, który przez lata służył państwu, ścigał złodziei, tropił układy, rozbijał sieci korupcyjne – i za to dziś staje przed sądem. Oto III RP w wydaniu Donalda Tuska i jego ludzi. Kto ścigał aferzystów – ten sam staje się „aferzystą”. Kto walczył z układami – staje się ofiarą układu.

Zarzuty, jakie postawiono byłemu zastępcy szefa CBA, są groteskowe. Według prokuratury miał on „przekazać osobie nieuprawnionej materiały operacyjne CBA dotyczące Romana Giertycha”. Brzmi poważnie – jak zawsze, gdy chce się zniszczyć reputację człowieka. Tyle że ta „osoba nieuprawniona” to… ówczesny Prokurator Krajowy! Czyli najwyższy organ prokuratury w państwie, człowiek w pełni uprawniony do zapoznania się z materiałami operacyjnymi służb specjalnych, nadzorujący postępowania dotyczące przestępstw korupcyjnych.

To nie jest pomyłka. To nie jest przypadek. To cyniczny atak polityczny.

🔴POLITYCZNA ZEMSTA LUDZI SYSTEMU

Od początku było wiadomo, że rząd Tuska, Żurek, Bodnar i ich medialna świta nie zapomną tym, którzy rozliczali afery Platformy. CBA było solą w oku establishmentu – bo zaglądało tam, gdzie nikt inny nie miał odwagi zajrzeć. Gdy Biuro pod kierownictwem Mariusza Kamińskiego i jego zastępców zaczęło rozbijać układy polityczno-biznesowe, zrodziła się wśród ludzi systemu nienawiść.

Dziś ta nienawiść eksplodowała pełną mocą. Każdy, kto choć przez chwilę walczył z korupcją w czasach poprzednich rządów, jest ścigany, zastraszany, wzywany na przesłuchania, stawiany przed sądami. Przykładów są dziesiątki. Czystka trwa. A jej celem nie jest „praworządność” – tylko zniszczenie pamięci o tym, że ktoś kiedyś próbował naprawdę oczyścić Polskę z korupcji i układów.

🔴PRÓBA ZASZCZYTNA, ZBRODNIA Z KONSTYTUCJI

Człowiek, któremu dziś stawia się zarzuty, działał w ramach prawa. Przekazał dokumenty w toku śledztwa, zgodnie z procedurą, do organu uprawnionego do nadzoru nad działaniami CBA. Tyle wystarczyło, by dziś przedstawiono mu zarzut „ujawnienia materiałów operacyjnych”.

Czyli co? W III RP ujawnieniem tajemnicy państwowej jest przekazanie materiału… prokuratorowi krajowemu? W takim razie każda instytucja państwa jest zagrożona – bo od dziś obowiązuje zasada: im mniej wiedzą ci, którzy powinni nadzorować, tym lepiej dla władzy.

To właśnie jest istota tego systemu – systemu Tuska, Żurka i Bodnara: odwrócić sens sprawiedliwości. Sprawić, że bohater staje się przestępcą, a przestępca – bohaterem mediów.

🔴ROMAN GIERTYCH – ŚWIĘTA KROWA W SYSTEMIE TUSKA

Nie zapominajmy, kogo dotyczyły te materiały operacyjne. Romana Giertycha – człowieka, który dziś jest nie tylko adwokatem, ale też aktywnym politycznym graczem, bliskim środowisku Tuska. Człowieka, wobec którego CBA prowadziło działania związane z poważnymi podejrzeniami o nadużycia finansowe.

To właśnie tamte śledztwa były cierniem w oku władzy. Bo dotykały ludzi z towarzyskich i politycznych kręgów Platformy. Dziś, gdy Tusk wrócił do władzy, mechanizm zemsty ruszył. I ruszył bez hamulców.

Nie chodzi już o prawdę, o fakty, o prawo. Chodzi o to, by zniszczyć każdego, kto śmiał w tamtym czasie dotknąć „świętych krów” systemu.

🔴SYMBOLE PAŃSTWA ODWROCONEGO

To, co dzieje się dziś, jest symbolem całkowitego odwrócenia znaczeń w Polsce.

Uczciwy funkcjonariusz CBA jest przestępcą.

Skorumpowany polityk staje się ofiarą.

Prokurator krajowy – osoba „nieuprawniona”.

A prokurator reżimowy, wykonujący rozkazy polityczne – symbolem „niezależności”.

To groteska, ale też dramat państwa, które utraciło elementarny sens sprawiedliwości.

🔴PAŃSTWO BEZ PAMIĘCI NIE MA PRZYSZŁOŚCI

To nie pierwszy przypadek, kiedy system próbuje niszczyć tych, którzy z nim walczyli. Przypomnijmy losy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – ludzi, którzy stali na straży interesu publicznego, a dziś są traktowani jak wrogowie państwa. Ich procesy, aresztowania, medialne nagonki – wszystko to miało zniechęcić innych, by już nikt nigdy nie ośmielił się dotknąć „świętej Platformy”.

Dzisiejszy zarzut wobec byłego zastępcy szefa CBA jest kolejnym aktem tego samego przedstawienia: Polacy, nie próbujcie walczyć z układami. Bo skończycie jak oni.

🔴POWIEDZMY TO WPROST: TO PAŃSTWO NIE JEST JUŻ NASZE

Kiedy prokuratura staje się narzędziem politycznej zemsty, gdy służby ścigają tych, którzy bronili prawa – to znaczy, że państwo zostało przejęte. Że nie działa już dla obywateli, ale dla partii. Że przestało być polskie w duchu i misji.

Dziś każdy uczciwy funkcjonariusz, prokurator, policjant, oficer – widząc to, co dzieje się z jego kolegami – musi sobie zadać pytanie: czy jeszcze warto służyć państwu, które zdradza swoich obrońców?

🔴HISTORIA TO ZAPAMIĘTA

Ci, którzy dziś triumfują, sądząc uczciwych ludzi, niech pamiętają: historia nigdy nie zapomina. Tak jak nie zapomniała sędziów, którzy skazywali bohaterów podziemia, tak nie zapomni tych, którzy dziś niszczą ludzi służby.

Niech nazwiska Żurka, Bodnara i ich politycznych patronów zapiszą się w historii tak, jak na to zasługują – jako ci, którzy w imię politycznego odwetu zniszczyli resztki sprawiedliwości w Polsce.

🔴EPILOG: CZAS MÓWIĆ WPROST

To nie jest czas na milczenie.
To nie jest czas na półsłówka.
Bo jeśli dziś milczymy, gdy oskarża się uczciwych – jutro sami będziemy oskarżeni za to, że jesteśmy Polakami wiernymi prawdzie.

Bronić uczciwych – to dziś akt odwagi. Bo państwo Tuska zamienia cnotę w przestępstwo, a służbę publiczną w winę.

Rafał Szrama 🇵🇱