W Europie nasila się wojna cywilizacyjna. Ukształtowani w cywilizacji łasińskiej walczą ze zwolennikami cywilizacji która można określić mianem „tęczowej”, uwyraźnia się spór między środowiskami liberalno-lewicowymi, a konserwatywnymi. Nakłada się na to – za sprawą napływu do Europy mas ludzkich z Azji i Afryki – konflikt z islamem. Przy czym „tęczowi” uważają, że napływ islamistów spowoduje destrukcję środowisk konserwatywnych i zapewni im władzę.

Zjawisko to ma swoje odwzorowanie w Polsce w tym co jest nazywane wojną polsko-polską. Refleksem jest ostatnie zamieszanie w PiS. Jarosław Kaczyński wskazując kandydatury Karola Nawrockiego na prezydenta i Przemysława Czarnka na przyszłego premiera obrał kierunek na prawo. Spotkało się to z opozycją ze strony byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który chciał skierować PiS ku „centrum” tj. w istocie tam gdzie, zmierzają europejscy liberałowie.

Dokonuje się właśnie przebudowa sceny politycznej w Polsce. Formuje się obóz patriotyczny ceniący dewizę Bóg-Honor-Ojczyzna w opozycji do „tęczowych” manifestujących pod hasłem bób-humus-włoszczyzna.
…….
Polecam mój tekst opisujący zjawisko politycznych podziałów (CZYTAJ tutaj).

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.