Malgorzata Pawlak

O Małgorzata Pawlak

Matka, nauczyciel, bibliotekarz, domorosły pedagog, psycholog i socjolog, wielbicielka kotów i książek. Bez pasji gasnę. Obecnie to polityka

Wojna trwa

By |2019-07-02T10:05:40+01:002 lipca, 2019|Felietony|

Jako dziecko ogromnie bałam się wojny. Chyba bardziej przerażało mnie wyobrażenie nalotów, powolnego konania po wybuchu nuklearnym i śmierci bliskich niż perspektywa unicestwienia. Dlatego modliłam się o to, żebyśmy w razie czego znaleźli się w epicentrum, gdzie śmierć jest nagła i nie poprzedza jej groza. Po wielu latach zrozumiałam, skąd w głowie ośmiolatki takie emocje. Zostały ukształtowane przez media. Wychowywałam się w latach 70. i 80. w czasie zimnej wojny. No dobrze, powie ktoś, ale przecież ośmiolatki nie oglądają wiadomości. Nie muszą. Sny rodziców urodzonych tuż po II wojnie światowej były przesiąknięte strachem. Cały świat był przesiąknięty strachem, a narzędziem jego rozpylania były (i są) media. Dzieci są chłonne. Uczucia wychwytują z atmosfery i karmią się nimi. Kątem oka śledzą okropne czarno–białe zdjęcia na ekranie. Bawiąc się, wychwytują ton głosu spikera, z rozmów – strzępki słów. Potem dzielą się z rówieśnikami skleconą z tych strzępów opowieścią.

BEZPARTYJNI I KUKIZ’15: DWA PROJEKTY – JEDEN CEL

By |2017-08-12T07:10:42+01:0012 sierpnia, 2017|Felietony|

Czy naprawdę dla dobra nas wszystkich nie można by połączyć sił tych dwu ugrupowań, skoro cel jest wspólny? Może to naiwne myślenie, niepolityczne – może. Bo politycznie to jest pamiętać, dzielić, walczyć, mścić się, podważać, krytykować. A budować, działać wspólnie dla dobra wszystkich – to jakoś tak głupio brzmi...

Lewak kontra zapluty karzeł reakcji

By |2016-05-25T00:15:18+01:0025 maja, 2016|Kultura|

Język, którym się posługujemy, wyznacza obszar naszego świata. Język w polityce ma znaczenie kluczowe, jest jej podstawowym narzędziem oddziaływania. Ci, którzy nieświadomie wykorzystują dialektykę bolszewicką do dyskursu politycznego, sami siebie dyskredytują. Posługując się tą nowomową niczego nie zbudujemy, nie osiągniemy żadnego konsensusu, nie doprowadzimy do żadnego rozwiązania, co najwyżej znajdziemy się bliżej płonących stosów i fali nieszczęść. Bo nowomowa jest językiem fałszu, nietolerancji i zbrodni. Historia – świadkiem.

Ciepła woda istnieje tylko teoretycznie, czyli niewolnicy unijnych przepisów

By |2016-05-13T00:10:07+01:0013 maja, 2016|Felietony|

Ciepło w mieszkaniu i ciepła woda nie są luksusem – przynajmniej teoretycznie. Brak ciepłej wody w kranie wyostrza wzrok i sprzyja spostrzeżeniu kajdanów u nóg.

Przejdź do góry