Nie jest tajemnicą, że Z rozpaczliwie szuka dla siebie politycznej niszy, w której mógłby objąć przywództwo. Jako pilny obserwator wie też, że prócz żelaznego elektoratu potrzebuje wsparcia na „ulicy”, bez czego przy jego tendencjach do łamania prawa szybko skończyłby za kratami. Stąd cichy alians ze skrajnym skrzydłem wyborców Konfederacji (to szeroka światopoglądowo platforma – liberalnym przedsiębiorcom i wolnościowcom nie ma nic do zaoferowania, ale już dla skrzydła skrajnego ma bardzo dużo) i powoływanie na stanowiska w urzędach państwowych ludzi, którzy w normalnych warunkach nie mieliby żadnych szans na angaż. W Białymstoku przykładem tego było przywrócenie na stanowiska prokuratorów powiązanych ze zorganizowaną przestępczością neonazistowską.

Praktycznie w całej już Polsce stanowiska utracili prokuratorzy rzetelni i niezależni politycznie, za to nadzwyczajne awanse czekały przyjaciół polityków i pokornych smarkaczy z ocenami oscylującymi w granicach 3-, którzy wiedzą, że posłuszeństwo władzy to ich jedyna szansa na karierę, gdyż bez tego mogą ze swoim mikrym intelektem szukać pracy tylko poza zawodem. To dobra armia – posłuszna, ona prawem się nie przejmuje, bo wie, że jak zatonie ta tratwa, to razem z nimi. Prawo na niej to niepotrzebny balast, posłuszeństwo jest wszystkim, a przede wszystkim spłaconą hipoteką i ratami za samochód.

Z Policji odeszli już praktycznie wszyscy funkcjonariusze utożsamiający mundur z honorem. Dzisiaj to zbieranina młodych bojówkarzy po króciutkich kursach, nie znają prawa ani go nie szanują, wiedzą że mają nienawidzić: liberałów, gejów, lesbijek, rolników, górników i wszystkich innych nie klaskających władzy. Standardem jest stosowanie siły wobec LOSOWO WYBIERANYCH OSÓB i OBJĘTYCH IMMUNITETEM PARLAMENTARZYSTÓW! Masowo fabrykowane są fałszywe zarzuty dla osób niewygodnych lub prozaicznie nielubianych – jak za PRL-u. Nigdy wcześniej od upadku komuny nie było takiej pogardy dla obywateli niechwalących władzy. Widzę to na przykładzie kilkuset spraw, które prowadzimy dla naszych klientów w ostatnich latach – w porównaniu do tysięcy postępowań z poprzednich kadencji.

Himmler wiedział, że nie stworzy III Rzeszy w oparciu o państwowe wojsko Reichswerę i autonomiczne policje landowe. Aby przejąć władzę i zaprowadzić terror musiał zmarginalizować wojsko i konkurencyjne formacje SA poprzez uprzywilejowaną pozycję elitarnych nazistowskich „prywatnych” eskadr SS i uczynione nad-policją Gestapo. Policje landowe zunifikowano odbierając lokalną autonomię, Reichswerę i SA zlikwidowano. Jak daleko Polska jest od tego? Z perspektywy kanapy wydaje się, że bardzo daleko. Z perspektywy zamordowanych na komisariacie i w zakładzie karnym Igora Stachowiaka i Dawida Kosteckiego – bardzo blisko.

Dziś władza testuje, na jak dużo może sobie pozwolić. Jak mocno może pobić protestujących rolników. Jak dużo gazu może wylać na protestujące kobiety. Jak wielu europosłów może poturbować, naubliżać im jak na pijackiej melinie i wyrzucić z radiowozu przy drodze. Jak wiele fałszywych zarzutów można BEZKARNIE postawić jednostkom niepokornym i wrogom politycznym. OD KAŻDEGO POLAKA ZALEŻY, GDZIE BĘDZIE POSTAWIONA GRANICA. Wygodna kanapa już nie jest wytłumaczeniem. W 1939 też była tylko do września. Przypomnę – mamy już październik…

Fot. Arkadiusz Gola/Dziennik Zachodni – zdjęcie wykorzystano na zasadzie cytatu.

Autor: Kazimierz Turaliński – polski dziennikarz śledczy, politolog, ekonomista, specjalista ds. windykacji i bezpieczeństwa gospodarczego. Autor książek o przestępczości zorganizowanej i służbach specjalnych. W 2016 roku pełnił funkcję eksperta Biura Analiz Sejmowych skierowanego do obsługi Sejmowej Komisji Śledczej ds. Amber Gold. Odpowiadał m.in. za analizę kryminalną tej sprawy.

Specjalizuję się w materii bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego oraz w sprawach karnych – kryminalnych, gospodarczych i skarbowych. Swoją drogę z wykonywanym zawodem rozpocząłem studiując prawo, nauki polityczne oraz ekonomię w specjalizacji podatkowej. Przeszedłem szkolenia prowadzone przez specjalistów służb cywilnych i wojskowych: polskich, amerykańskich, izraelskich i rosyjskich. Posiadam należne „z urzędu” uprawnienia do licencji II stopnia ochrony osób i mienia. W międzyczasie pracuję nad rozprawą doktorską z zakresu prawa konstytucyjnego i karnego.

Z komercyjnym sektorem bezpieczeństwa gospodarczego jestem związany od 2000 roku. Od tego czasu zrealizowałem ponad 900 zleceń, w tym rozwiązywałem problemy osób z listy najbogatszych Polaków, spółek giełdowych oraz działaczy politycznych, a także nagłaśniałem sprawy bulwersujących zbrodni i afer gospodarczych. Nie zliczę, ile razy konfrontowałem się z zawodowymi oszustami, brutalnymi kryminalistami, czy działającymi na ich rzecz prawnikami oraz skorumpowanymi funkcjonariuszami. Organizowałem obsługę prawno-detektywistyczną oraz ochronę fizyczną w państwach takich jak Rosja, Ukraina, Włochy, Francja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone. Pełniąc funkcje dyrektorskie zbudowałem w minionej dekadzie dwa duże piony realizacyjne w sieciach polskich kancelarii prawno-finansowych, a jako ekspert ds. karno-gospodarczych pełniłem funkcję partnera kancelarii JanSzed. Świadczyłem również usługi doradcze w sprawach przestępczości gospodarczej na rzecz komisji sejmowej w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. Następnie, wraz z moim zespołem zrzeszającym profesjonalistów z zakresu prawa karnego i cywilnego oraz detektywistyki, w większości składającym się z byłych oficerów służb państwowych, świadczyłem usługi na rzecz indywidualnych klientów, podmiotów gospodarczych, agencji detektywistycznych i kancelarii prawnych.

Jestem autorem ponad stu reportaży publikowanych w prasie polskiej, brytyjskiej i niemieckiej, autorskich programów szkoleniowych, szeregu publikacji książkowych z zakresu przestępczości zorganizowanej oraz aspektów prawno-ekonomicznych międzynarodowej przestępczości gospodarczej i bezpieczeństwa, a także podręczników branżowych. Część z nich zyskała uznanie uczelni wyższych i trafiła na listy literatury podstawowej studiów z zakresu detektywistyki, wywiadu gospodarczego oraz typologii przestępcówm.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim, w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, czy na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Miałem też zaszczyt poprowadzić prelekcje podczas polskich sympozjów globalnej organizacji Strategic and Competitive Intelligence Professionals – SCIP zrzeszającej międzynarodowych ekspertów ds. wywiadu konkurencyjnego. Od 2014 roku prowadzę wykłady na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie na kierunku studiów Strategiczny wywiad biznesowy. Wprowadzam studentów w tematykę „przestępstw gospodarczych” oraz „granic prawnych wywiadu biznesowego„, czyli prawa karnego i cywilnego. Od 2016 roku wykładam na tej samej uczelni zagadnienia „kontrwywiadu biznesowego” na kierunku Bezpieczeństwo biznesu, obejmujące metodykę ukrywania tajemnic przedsiębiorstwa i przeciwdziałania szpiegostwu przemysłowemu. We wcześniejszych latach miałem przyjemność również poprowadzić wykłady otwarte m.in. na Uniwersytecie Warszawskim, Akademii Obrony Narodowej oraz w Szkole Głównej Handlowej. Zapraszam także na zamknięte szkolenia z zakresu bezpieczeństwa biznesu, organizowane przez ARTEFAKT.edu.pl sp. z o.o..

Aktualnie ograniczam świadczenie opisanych wyżej usług i koncentruję się na aktywności publicystycznej i dydaktycznej.