Od Bieruta i przez inne kanalie
Robiono nam czerwoną łaźnię!

Faszystów, bolszewików było mało
Potem od swoich wielu z nas cierpiało
I cierpi, bo sprawiedliwości jest brak!
Bo wciąż nad nami wisi komuny bat.
Po wojnie tych, którzy Polskę kochali
Za nią walczyli, życie oddawali,
Oni mordowali, robili „czystki”
I „likwidowali” dosłownie wszystkich!
Kto miał inne zdanie, wspominał Katyń
Śpiewał sobie pieśni „Czerwone maki…”
„My pierwsza brygada”, „My chcemy Boga…”
Tak było od Tatr do Bałtyku morza!
Wprowadzili pojęcie „ciągłość władzy”
I władza była, ale tylko dla nich!
Zmieniały się nazwy lecz metody nie!
Kłamstwo decydującym narzędziem jest.
Czas powoli ale do przodu leci!
Patrzcie jak dobrze żyją zbrodniarzy dzieci…
Są w parlamencie i na stanowiskach…
Ich przecież nie dotyczy żadna czystka!
Mafia się trzyma! Ręka rękę myje,
A na innych wylewa się pomyje!
Jako kpt mar.
Mnie Jaruzelski załatwił „papiery!”
I minęło już lat trzydzieści cztery
Mnie nie przeprosiła żadna kanalia!
„On chciał z władzą wygrać! To przecież wariat!”

Ciekawe czy minister Macierewicz
Odważy się by fałsz na prawdę zmienić!
Aby w końcu mnie zrehabilitować
I bym mógł korzystać z wolności słowa!

Ja nie boję się radia, telewizji!
Mogę mówić otwarcie i o wszystkim:
O politykach, pseudonaukowcach…
Ta tematyka też nie jest mi obca!
Ja nie troszczę się o los osób paru
CHCĘ BY LEPIEJ ŻYŁ CAŁY POLSKI NARÓD !!!

Franciszek Krzysiak – dysydent m.in. nauczyciel, socjolog, politolog, oficer nawet przewodnik trójmiejski i pilot wycieczek zagranicznych oraz poeta, humorysta, choć nieraz niejeden komunista łzy z moich oczu wyciskał!
PS
Kto z Was się nie boi i myśli o NARODZIE tak jak ja,
Niech to wszystkim innym przeczytać da!