Jarosław Morys pochodzi z Woli Dębińskiej, koło Brzeska, gdzie jak mówi: – toczyło się jego życie przez prawie ćwierć wieku. W tym czasie ukończył liceum ogólnokształcące o profilu sportowo-turystycznym w Wojniczu i studia licencjackie z zakresu turystyki i rekreacji (specjalizacja Hotelarstwo) w Małopolskiej Wyższej Szkole Ekonomicznej w Tarnowie. Następnie przeprowadził się do Krakowa, gdzie ukończył studia uzupełniające magisterskie również w zakresie turystyki i rekreacji na Akademii Wychowania Fizycznego. Tu też osiadł na stałe w Zielonkzch pod Krakowem i obecnie mieszka wraz z żoną Alicją i synem Błażejem.

Od młodości jego zainteresowaniami była astronomia i muzyka rockowa, jak wspomina: – „głównie punk rock a od 14-go roku życia – koncerty i gra w kapeli a także turystyka górska od 16-go roku życia. Właściwie całe jego życie kręci się wkoło tych trzech obszarów”.

 

Niedługo po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w swoim ukochanym klubie rockowym JazzRockCafe. Było to najbliższe jego sercu miejsce na sobotnie wieczory w trakcie studiów. Pracuje tam w weekendy od 10 lat na stanowisku barmana.
W zakresie jego zainteresowań astronomią nastąpił przełom na początku 2013 roku. Dokładnie 15 lutego, kiedy nastąpił ogromny deszcz meteorytów w okolicach Czelabińska w Rosji, rozpoczął fascynację tym tematem. Porzucił obserwacje teleskopowe i obserwacje rojów meteorowych. Jego czas na książki z astronomii zastąpił czas na książki i witryny internetowe z zakresu meteorytyki. W 2014 roku został przyjęty do grona Polskiego Towarzystwa Meteorytowego a w latach późniejszych również do IMCA (International Meteorite Collectros Association) i GMA (Global Meteorite Association).
Coroczne Konferencje lub Seminaria PTMet-u dały mu jak mówi: – „możliwość pogłębienia wiedzy i nawiązania kontaktów i przyjaźni z szerokim gronem meteorytowych specjalistów, od kolekcjonerów, poprzez dilerów, poszukiwaczy, aż do naukowców i wykładowców akademickich”. 

Jego zdaniem fakt współistnienia tak szerokiego grona zrzeszonego pod jednym szyldem daje ogrom korzyści każdej z grup, a w szczególności w samej wiedzy o meteorytach.


Jak wspomina: „Jeśli chodzi o realizację własnych zainteresowań w zakresie meteorytyki, to zaczęło się od kolekcjonerstwa. Od kilku lat z kolekcji wyodrębniam „pod-kolekcję” – tzw. obserwowane spadki w XXI wieku. Natomiast od sześciu lat poszukuję również meteorytów w terenie. Głównie to wyjazdy w obszary, na których wg obliczeń powinny znajdować się meteoryty z polskich niedawnych spadków: Olesno, Głogów, Ciepielów, Antonin (potwierdzony spadek), Kostrzyn nad Odrą, Żmigród, Zaręby Kościelne, Reszel”. 

Jarosław Morys ma również za sobą wizyty w zagraniczne elipsy spadków: Ozerki (Rosja), Renchen (Niemcy), Puste Ulany (Słowacja), Moravka (Czechy), Eis (Austria), Angiens (Francja). Do tej pory odnalazł 5 meteorytów: trzy okazy meteorytu Ozerki (spadek 21.06.2018 r.), jeden okaz meteorytu Puste Ulany (spadek 25.06.2022r.) i okaz meteorytu Pułtusk (spadek 30.01.1868r.).
Od kilku lat oferuje na sprzedaż meteoryty i biżuterię z meteorytami za pośrednictwem portalu Allegro, a od połowy 2023 roku również za pomocą własnego sklepu internetowego www.MADEINSPACE.pl. Stara się również na bieżąco informować o newsach z zakresu meteorytyki na facebookowej grupie cosmoartel i ostatnio na facebookowej stronie madeinspace.pl.
Polskiemu Towarzystwu Meteorytowemu zawdzięcza jak zaznacza: „ przede wszystkim cenne znajomości. Poznałem tak: naukowców, prawdziwych fachowców w dziedzinie meteorytyki, autorów książek i artykułów, które czytałem wielokrotnie. Profesjonalistów najwyższej klasy w zakresie poszukiwań meteorytowych skarbów, świetnych kompanów, z którymi miałem również przyjemność brać udział w kosmicznych polowaniach. Poza tym szerokie grono kolekcjonerów i pasjonatów, dla których meteoryty to coś więcej niż okazy leżące na półce. Meteoryty to jedyne wytwory świata, które nie pochodzą z tej planety i które każdy człowiek może mieć na własność, może wziąć do ręki i celebrować ich pochodzenie”.

Dodaje również ze satysfakcją: „Dla mnie to nieodłączna część mojego życia. Wyjątkowa część”.

Na zakończenie chciałbym serdecznie podziękować za ten wywiad Jarosławowi Morys i życzyć mu  dalszych odkrywczych sukcesów, aktywności turystycznej i poszukiwawczej oraz samych pogodnych dni w życiu osobistym a przede wszystkim spełnienia swoich dalszych planów oraz marzeń związanych z tą wyjątkową częścią jego życia. Trzymamy kciuki !!!!!!

 

Na zdjęciu tytułowym Jarosław Morys ze znalezionym meteorytem Ozerki.

Post scriptum od autora: Piszę na stronach Pressmania.pl różne artykuły, felietony i teksty związane też z meteorytami. Postanowiłem też napisać o członkach Polskiego Towarzystwa Meteorytowego (w którym staram się od początku działać aktywnie). O członkach, którzy są w cieniu sukcesów naukowych dokonywanych przez innych.  Dzięki nim właśnie wielu naukowców robi kariery naukowo-zawodowe, zbiera nagrody, tytuły, granty itp. a o nich zapalonych odkrywcach czasem nikt nie pamięta. Zwani są tylko kolekcjonerami czy poszukiwaczami a są prawdziwymi bohaterami i odkrywcami, dlatego o nich mam zamiar również pisać.

 Cóż, miałem tę przyjemność, że byłem w odpowiednim miejscu i czasie jako prawnik w 2002 roku wraz z kolegami kolekcjonerami meteorytów w Guciowie, Na spotkanie to byli również zaproszeni zaprzyjaźnieni naukowcy. Koledzy pod kierunkiem astronoma Andrzeja Pilskiego chcieli aby powstał Polski Klub Meteorytowy, na wzór innych takich klubów w Europie, ale dzięki mojej namowie i mojej inwencji przerobienia statutu Klubowego przygotowanego przez kol. Jarosława Bandurowskiego , zamieszczonego w Meteorycie Nr.1/2002 na stronach 17-18 (http://www.meteoryt.info/Met102.pdf ), przerobiłem statut Klubowy na statut Towarzystwa, tam w Guciowie i dlatego powstało Polskie Towarzystwo Meteorytowe. 

Kiedyś, tj. w roku 2012 zostałem raz uhonorowany przez Zarząd PTMetu z okazji 10-tej Rocznicy powstania PTMetu szklaną statuetką wraz ze wszystkimi założycielami Towarzystwa tj. 22-ma osobami, które również otrzymały taką statuetkę.  http://pressmania.pl/andrzej-kotowiecki-polskie-towarzystwo-meteorytowe-moje-wspomnienia-dokonania-i-pasja/

O historii powstania Polskiego Towarzystwa Meteorytowego czasem niektórzy nie chcą już pamiętać i o tym, że założyli go kolekcjonerzy przez co tworzą nowe swoje historie z tym związane. Dlatego w swoich wspomnieniach opisałem jak to wyglądało z mojej perspektywy w 2002 roku w Guciowie. Postanowiłem również ponad rok temu rozpocząć pisanie artykułów o niektórych członkach zrzeszonych w Towarzystwie. Tak, aby i oni zostali przedstawieni ze swoimi osiągnięciami życiowymi, kolekcjonerskimi, poszukiwawczymi oraz w działalności na rzecz propagowania meteorytyki i oczywiście działalności w PTMecie. Wywiady te są na zasadzie dobrowolności.

Poniżej powiązane artykuły i wywiady z członkami Polskiego Towarzystwa Meteorytowego:

http://pressmania.pl/andrzej-pilski-astronom-z-pasja-chodzenia-i-biegania-boso/

http://pressmania.pl/prof-szymon-kozlowski-naukowiec-sukcesu/

http://pressmania.pl/andrzej-kotowiecki-polskie-towarzystwo-meteorytowe-moje-wspomnienia-dokonania-i-pasja/

http://pressmania.pl/marek-i-beata-wozniak-vel-jan-woreczko-i-wadi/

http://pressmania.pl/dr-agata-krzesinska-kobieta-naukowiec-z-kosmiczna-wiedza/

http://pressmania.pl/profesor-lukasz-karwowski-1945-2022-niedokonczony-wywiad/

http://pressmania.pl/wieslaw-czajka-oficer-geolog-geodeta-czlonek-polskiego-towarzystwa-meteorytowego/

http://pressmania.pl/dr-inz-katarzyna-luszczek-utalentowana-kobieta-naukowiec-badajaca-meteoryty-pod-wzgledem-przyszlej-gorniczej-eksploatacji-kosmosu/

http://pressmania.pl/dr-roksana-mackowska-zalozycielka-firmy-edukacyjnej-geouniwersytet/

http://pressmania.pl/prof-andrzej-manecki-jeden-z-najwybitniejszych-mineralogow-w-polsce/

http://pressmania.pl/tomasz-kubalczak-jego-zyciowa-przygoda-z-meteorytami/

http://pressmania.pl/agnieszka-mirek-gurdziel-ceniaca-sobie-przynaleznosc-do-meteorytowej-spolecznosci/?fbclid=IwAR1RqZgCLAf4MXYaMw22ECf_x3gapkNXAnPqEdOPoGMN_nQ1Df6IZlLQTt4