„Janusz Cieszyński: Ministerstwo Zdrowia nie popiera zaostrzenia odpowiedzialności karnej lekarzy w Polsce” (czytaj więcej). Oczywiście wierzymy Panu wiceministrowi – nikt nie neguje krystalicznej uczciwości Ministra i jego szacunku dla pracowników ochrony zdrowia – ministerialne oklaski jeszcze nam w uszach dzwonią.
Jeśli nie MZ – to KTO odpowiada za wrzucenie bez konsultacji takiego drastycznego zaostrzenia kar dla lekarzy? są protokoły i stenogramy z prac Komisji Zdrowia, wiemy że Pan Szumowski głosował ZA przyjęciem zmian, nie prosił o głos w tej sprawie,nie wyjaśniał niczego – mamy uwierzyć,że MZ nie było świadome tego,co się dzieje?
Bo jeśli tak, to znaczy że jest tam kosmiczny bałagan i nikt nie pilnuje procesu legislacji. W takiej sytuacji mogą nas wszystkich skoszarować po mobilizacji i MZ też „nie będzie wiedziało”. A może też wcale nie ma bałaganu, a po prostu deal z rządzącymi politykami dotyczący zaostrzenia kar dla lekarzy,co zawsze się może przydać w przyszłości i co wymaga przymknięciu oczu przez MZ?
Niezależnie od tego ci i jak się stało odczytujemy wszyscy to jednoznacznie – jesteśmy niemym i nie liczącym się pionkiem w politycznej grze, a w polityce liczy się jedynie siła.
Zostaw komentarz