Poseł Ziemi Wadowickiej prof. Józef Brynkus nie mógl uczestniczyć w uroczystościach związanych z Narodowym Świętem Niepodległości w Wadowicach, ale skierował specjalny list do wszystkich uczestników. 11 listopada 2019 roku to przesłanie w imieniu parlamentarzysty Kukiz’15 wygłosił Michał Siwiec-Cielebon przed pomnikiem poległych żołnierzy 12. Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej.

Świętowanie 11 listopada w Wadowicach rozpoczęto mszą świętą w intencji ojczyzny, uczestniczyły w niej delegacje i poczty sztandarowe, a po uroczystościach kościelnych w Marszu ulicami Papieskiego Miasta mieszkańcy oraz goście przeszli przed pomnik poległych żołnierzy 12. Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej, by tam złożyć kwiaty i zapalić znicze. Po oficjalnych uroczystościach, w rynku na Placu Jana Pawła II odbył się koncert orkiestry strażackiej z OSP Chocznia. I w tak uroczysty sposób Wadowiczanie obchodzili 101. rocznicę odzyskania niepodległości.

List do mieszkańców posła prof. Józefa Brynkusa.

Wadowice, dnia 11 listopada 2019 roku

 

       Szanowni Państwo
                Uczestnicy uroczystości
                                                                 z okazji 101 rocznicy Odzyskania Niepodległości
w Wadowicach

 

Szanowni Państwo,
spotykamy się tradycyjnie przed Pomnikiem Poległych Żołnierzy 12 Pułku Piechoty Ziemi Wadowickiej, tych, którzy 101 lat temu przyczynili się do zrzucenia zaborczego jarzma i wyruszyli bronić odradzającej się Niepodległej Polski. Pomimo, że wyrastali oni pod zaborem wiedzieli, że uczestniczą w wydarzeniach ważnych dla Narodu i Ojczyzny. Dlatego poszli do walki w imię obrony odradzającej się Polski i tę walkę o suwerenną Rzeczpospolitą wygrali.

Zadaniem każdego pokolenia jest dbałość o zachowanie i utrzymanie wolnej Ojczyzny, bo jak mówił Marszałek Józef Piłsudski – Niepodległość nie jest dana Polakom raz na zawsze. Miał tego świadomość ówczesny Naczelnik Państwa i zwycięski Naczelny Wódz, tym bardziej powinniśmy mieć ją wszyscy w kolejnych pokoleniach. Tamto pokolenie musiało wywalczyć Niepodległość zbrojnie, ale przecież konieczne były także zabiegi dyplomatyczne, aby światowe mocarstwa uznały prawo Polski do istnienia, wbrew pogrobowcom zaborczych imperiów. Historia dowiodła, ze Marszałek miał rację. Kolejne pokolenia musiały zmagać się z najeźdźcami niemieckimi i rosyjskimi a później z rodzimymi służalcami i agentami wrogów Rzeczypospolitej. Kiedy opór zbrojny Żołnierzy Wyklętych został brutalnie zdławiony, wydawało się, że walka
o Niepodległość jest przegrana. Zmieniające się okoliczności przyniosły jednak nowe szanse i nowe metody walki o wolność Polaków i suwerenność Ojczyzny, tym razem nie zbrojne i bez użycia siły i  zrodziły wielomilionowy ruch Solidarności.

Ta Solidarność Polaków przeciwko okupantom i ich aparatowi przyniosła Polsce po raz kolejny Niepodległość w wyniku przemian politycznych zapoczątkowanych w 1989 roku. Choć nie od razu umieliśmy poradzić sobie z odzyskaną wolnością, dzisiaj żyjemy w suwerennym państwie. Ale dzieje Polski w XX wieku pozostają lekcją, którą powinniśmy codziennie odrabiać i z której wnioski powinny nam towarzyszyć stale. Że każde pokolenie ma zadania dla Niepodległości. Jeżeli tym zadaniem nie jest walka o wolność, to jest nim dążenie do tego, aby Wolna Polska była państwem przyjaznym dla obywateli, pozwalając im na bezpieczną egzystencję i rozwój w jak najbardziej dostatnich warunkach. Bez konieczności emigracji dla szukania lepszego bytu poza granicami. A wzrost dobrobytu obywateli niewątpliwie przyczyni się do wzmocnienia całego państwa. O taką Polskę powinniśmy na co dzień się starać i takiej Rzeczypospolitej powinniśmy sobie dzisiaj życzyć – dla nas i dla kolejnych pokoleń naszych dzieci i wnuków.

Niech żyje Polska Niepodległa!
dr hab. Józef Brynkus
poseł na Sejm RP
Członek Komitetu Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej przy Prezydencie RP

Fot. Krzysztof Sitko