W nawiązaniu do moich wczorajszych postów o „samolikwidacji” służb specjalnych PO. Po raz pierwszy widzę taka zmianę. Nie! Po raz drugi, bo podobne zachowania i podobne niszczenie akt miało miejsce w 1989 roku. To na prawdę jest groźne i prowadzić może do następnego prywatnego „zbioru haków”.

To wszystko potwierdza zdania o tym, że służby specjalne z czasu PO, były służbami, pracującymi dla partii, a nie dla kraju. Likwidacja ich, nie zwiększy więc zagrożenia, jak chcą niektórzy, ale właśnie owo zagrożenie zmniejszy. Pamiętam „zbrojne ramię partii” i wiem czego, tak naprawdę, to ramię broniło.

Więcej: Specjalne rozporządzenie MSW