Jedną z pierwszych obietnic przejmującej władzę w 2007 roku koalicji PO-PSL było obniżenie podatków oraz uczynienie prawa podatkowego bardziej przyjaznym zwykłemu obywatelowi.
Tymczasem, po 8 latach rządów PO-PSL konstatujemy, że skala podatkowa, stawki, kwota wolna od podatków oraz koszty pracowniczego uzyskania przychodu nie uległy zmianie..
I to pomimo ok. 2% inflacji liczonej rok do roku.
Zamiast obniżenia podatków dokonano likwidacji bądź ograniczenia ulg, co w efekcie doprowadziło do wzrostu faktycznego opodatkowania z 8% w 2007 r. do 8,24% w 2013 (PIT). Czyli o 3%.
Jednocześnie opodatkowanie przedsiębiorstw (CIT) zmalało z 17,7 % do 17%.
Czyli o 4,12%!
W 2010 roku rząd PO-PSL podniósł podatek VAT z 22% na 23% (czyli o 4,54%), a tzw. stawki obniżonej z 7% na 8% (o 14%!).
Powyższe zabiegi powodowały wzrost obciążeń podatkowych gospodarstw domowych o ok. 4.000.000.000,- zł rocznie!
To jest skala rzeczywistego drenażu kieszeni Polaków.
Jednocześnie wzrosło zadłużenie firm z tytułu niezapłaconego podatku VAT.

Jako wyborczą marchewkę PO przedstawia rzekomo nowy system podatkowy. Wedle Platformy „roczne obciążenie składkowo –podatkowe ojca, który utrzymuje rodzinę z dwójką dzieci z minimalnego wynagrodzenia, spadnie z niemal 30% obecnie do 10%, czyli o około 5.000,- zł. Poziom życia polskich rodzin wzrośnie, a zachęty finansowe do posiadania dzieci zostaną silnie wzmocnione.”
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/podatki-maja-byc-nizsze-i-prostsze-oto,254,1,1919998.html

Związkowcy z OPZZ wydrwiwają powyższe słowa:

Oznacza to, że w wśród polityków Platformy panuje przekonanie, że pensja minimalna (1286 zł netto) pozwala na utrzymanie czteroosobowej rodziny. W opisanej sytuacji na członka rodziny przypada 321 zł. Tymczasem minimum socjalnego dla rodziny składającej się z dwóch osób dorosłych i 2. dzieci wynosi 859,42 zł na osobę, a minimum egzystencji 463,79 zł na osobę. Trzeba mieć jednak na uwadze, że ostania kategoria oznacza poziom zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych, poniżej którego występuje biologiczne zagrożenie życia i rozwoju psychofizycznego człowieka.
http://www.opzz.org.pl/-/niespelnione-obietnice-platformy?redirect=http%3A%2F%2Fwww.opzz.org.pl%2Fstrona-testowa%3Fp_p_id%3D101_INSTANCE_YpaplhK6OaQL%26p_p_lifecycle%3D0%26p_p_state%3Dnormal%26p_p_mode%3Dview%26p_p_col_id%3D_118_INSTANCE_qm4Wg5oIa20r__column-1%26p_p_col_pos%3D1%26p_p_col_count%3D5

Tak więc na powyższym przykładzie widać jak na dłoni, jak bardzo PO oderwało się od rzeczywistego życia i błądzi w oparach wytworzonego przez siebie absurdu.

rp_jaslowski_44_tusk_dupa_i_kamieni_kupa

Premier Kopacz (z domu Lis) oraz jej towarzysze z obu rządzących od 8 lat partii oderwali się od społeczeństwa jeszcze bardziej, niż towarzysz Gierek i jego ekipa pod koniec lat 1970-tych.
Całkowitym nieporozumieniem jest, wg opinii niezależnych ekspertów, opieranie przyszłorocznego budżetu na wzroście popytu wewnętrznego, choć 8 ubiegłych lat było ciągłym pasmem jego dławienia.

Centrale związkowe zwracają zatem uwagę na poziom spożycia indywidualnego – zakładany wzrost spożycia w kolejnym roku jest wątpliwy wobec: niewystarczającego wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę, zamrożenia na kolejny rok funduszu wynagrodzeń w sferze budżetowej, utrzymującego się wysokiego bezrobocia, tendencji na rynku pracy, niskiej siły nabywczej społeczeństwa, liczby biednych pracujących, niskiej wysokości emerytur i rent oraz ich znikomej waloryzacji. W naszej opinii Rząd planuje też zbyt wysoki poziom inflacji.
http://www.opzz.org.pl/-/stanowisko-w-sprawie-zalozen-do-budzetu-na-2015

POwiedzmy w końcu otwarcie – 8 lat rządów PO-PSL doprowadziły do tego, że „sprawa się rypła”.
Taka Polska, jaką kreują prorządowe media, nie istnieje.
Czekają nas pot i łzy.

Zamiast programu PO serwuje nam kolejne baśnie, w które nie wierzą nawet prorządowi dziennikarze.
To jednak ani na jotę nie zmieni stanu faktycznego.

comment_z6JpUM53a5oPqlR6rswC0zURPgFnnjNK

„Zielona wyspa” lansowana przez Tuska i Rostowskiego okazała się ułudą.
Chyba, by przyjąć, że na takiej wyspie krajowcy są goli i bosi, i to w rzeczywistości mieli na myśli peowscy bonzowie.

…. i kamieni kupa, proszę państwa.

18/19 10.2015