Po wyroku TK w „polskich” mediach wybuchła histeria. Pojawiły się tytuły straszące „polexitem”, cytowane są artykuły i analizy zachodnich gazet… (czytaj więcej). Ale oczywiście tylko … lewicowych.

Popatrzcie zresztą sami:
„Washington Post” – założycielem był Stilson Hutchins, dziennikarz i polityk Partii Demokratycznej. Linia lewicowa jest kontynuowana po dziś dzień.

„El Pais” (Hiszpania) – politycznie związany z Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą.

„Guardian” – dziennik brytyjski o poglądach centrolewicowych, zbliżony do Partii Pracy
Na opinię tych trzech wydawnictw powołują się dziś (i nie tylko dziś) prawie wszystkie „polskie” media, co stawia pod znakiem zapytania ich „rzetelność dziennikarską” i „bezstronność”…

Żeby choć trochę dać odpór tej histerii – żadnego „polexitu” nie będzie, bo UE sama nas wyrzucić nie może. Nie ma bowiem ani przepisów ani procedur, które umożliwiają „wyrzucenie” państwa-członka UE. Państwo może opuścić wspólnotę jedynie na własne życzenie ( art.50 Traktatu Lisbońskiego). Ale żeby np. władze Polski taką decyzję podjęły (o opuszczeniu UE), to musiałaby zostać ona zaakceptowana przez Polaków w drodze referendum.

Wystarczy zaś popatrzeć na sondaże (ilu Polaków jest „za” członkostwem w UE a ilu przeciw), by zauważyć, że taka ewentualna wola władz zostałaby obalona wolą Obywateli.

„Polexitu” nie będzie ale za to totalna opozycja pozyskała paliwo wyborcze i pewien jestem, że z całych sił będzie się starała je wykorzystać. Dlaczego uważam, że totalsi traktują wyrok TK jako paliwo wyborcze a.d. 2023?

Oto wypowiedź Cezarego Tomczyka na temat wyroku TK dla Wirtualnej Polski: „To droga do Polexitu. PRZED WYBORAMI staniemy przed wielkim dylematem. Albo zachód, albo wschód.”

Czyli pan Tomczyk doskonale wie, że „przed wyborami” 2023 do żadnego „polexitu” nie dojdzie a mimo to wraz z całą PO (z Tuskiem na czele) tumanią Naród, że właściwie to już dziś jesteśmy poza UE i że nikt nas nie lubi a przecież za ich czasów kochał nas, Polaków, cały świat!

Muszę przyznać, że jest w tym trochę racji, bo rzeczywiście w czasach PO przez świat byliśmy kochani z prostej przyczyny – można było z nami robić wszystko i od każdej strony…

Paweł Kukiz
Poseł na Sejm RP, Lider Kukiz’15