Dwie koterie – Czabańskiego i Kurskiego – toczą pomiędzy sobą zacięty bój o stanowiska i synekury, wpływy i KASĘ.
Nie jestem w stanie w jednym poście opisać wszystkich zawiłości- personalnych powiązań czy finansowych interesów stron- ale jedno pewne: to, co się dzieje obecnie w „publicznych” mediach jeży (resztki 🙂 ) włosów na mojej głowie. I jest bardzo obrazowym dowodem na to, że PiS to nie partia walcząca ramię w ramię o interes publiczny a zbiór koterii tłukących sie wzajemnie o publiczną kasę.

Do Rady Mediów Narodowych wystawiliśmy Grzegorza Podżornego. Świetnego chłopaka, rzecznika prasowego śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, której przewodniczy Dominik Kolorz – moj przyjaciel od lat. Wart przyjaźni bo posiada rzadką obecnie w tzw. „życiu politycznym” cechę – przyzwoitość.

Ale do rzeczy – Grzegorz od samego początku spełnia nasze oczekiwania. Dlaczego? Przeczytajcie sami. Najpierw wklejam fragment a potem link do całego artykułu.

„(…) Fakt: Na najbliższym posiedzeniu Rady Mediów Narodowych chce pan wnioskować o to, by przebieg konkursu na prezesa TVP był transmitowany w telewizji.

Grzegorz Podżorny, członek Rady Mediów Narodowych: Tak. Obecny projekt regulaminu mówi jedynie o rejestracji dźwięku i jego ewentualnym upublicznieniu później. Dlatego będę się starał o zmianę tego projektu domagając się nagrywania dźwięku oraz obrazu w całości, a także transmitowania przesłuchań. To powinno być dostępne np. w telewizji sejmowej.

Fakt: Pana zdaniem obecny projekt regulaminu konkursu na prezesa telewizji daje pewność jego uczciwego i transparentnego przebiegu?

Niestety, wstępny projekt jest sformułowany bardzo niejasno. A wybór władz publicznych mediów powinien być transparentny. (…)”

Więcej: w tekście pt. „Wybiorą szefa TVP cichaczem„.

Paweł Kukiz śmieje się z partiokracjiAutor: Paweł Kukiz, 
Lider Kukiz’15