To historia, która wymaga odpowiedzi. Według informacji przedstawianych przez świadka, miał on wykonywać czynności związane ze sprawą dla CBŚP oraz Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jego informacje miały mieć znaczenie dla działań przeciwko osobom podejrzewanym o przestępstwa wobec dzieci.

Padają również twierdzenia, że dzięki przekazanym informacjom mogło zostać udaremnione planowane uprowadzenie dziecka i wywiezienie go poza granice Polski.

A dziś ten sam człowiek twierdzi, że został wrobiony w przestępstwo, którego – jak utrzymuje – nie popełnił.

Jeżeli te informacje są prawdziwe, pojawia się fundamentalne pytania:

1. Czy państwo najpierw korzystało z wiedzy człowieka posiadającego informacje o poważnych przestępstwach, a następnie pozostawiło go bez ochrony?

2. Czy wszystkie okoliczności jego sprawy zostały rzeczywiście wyjaśnione?

3. Czy zabezpieczono i przeanalizowano materiały, które mogą potwierdzać jego wcześniejszą współpracę z organami ścigania?

4. KOMU ZALEŻY NA TYM, ABY TEN CZŁOWIEK PRZESTAŁ MÓWIĆ?

W przestrzeni publicznej pojawiały się również kontrowersje dotyczące śmierci dziennikarki Ewy Żarskiej i jej zainteresowania tematami związanymi z przestępczością wobec dzieci. Pojawiają się także twierdzenia dotyczące działań jednego z parlamentarzystów z Sosnowca wokół spraw pedofilskich na Śląsku.

Te wątki wymagają jednak dowodów i niezależnego wyjaśnienia. Nie wolno przedstawiać niepotwierdzonych hipotez jako ustalonych faktów. Ale właśnie dlatego potrzebna jest odpowiedź państwa.

Jeżeli świadek rzeczywiście posiadał wiedzę wykorzystaną przez organy ścigania w sprawach dotyczących przestępstw wobec dzieci, jego status, przekazane informacje, dokumentacja oraz późniejsze postępowanie przeciwko niemu powinny zostać rzetelnie zweryfikowane przez niezależne organy.

Nie można dopuścić do sytuacji, w której człowiek posiadający istotną wiedzę o przestępstwach pozostaje bez możliwości skutecznego przedstawienia swoich dowodów.

Tu nie chodzi o politykę.
Nie chodzi o ochronę żadnej grupy.
Chodzi o odpowiedź na pytanie, co naprawdę wydarzyło się w tej sprawie.

Jeżeli ktoś próbował wykorzystać świadka, a następnie uciszyć go poprzez postępowanie karne – musi zostać to wyjaśnione.

Jeżeli natomiast zarzuty wobec niego są zasadne – również musi to zostać wykazane dowodami i prawomocnym rozstrzygnięciem.

Prawda nie powinna zależeć od tego, kto ma większą władzę.

Redakcja Magazynu Opinii Pressmania.pl będzie domagać się wyjaśnienia okoliczności tej sprawy i weryfikacji dostępnych materiałów. W państwie prawa świadek nie może stać się ofiarą systemu tylko dlatego, że posiada niewygodną wiedzę.

#KryminologiaKryminalistyka #CBŚP #Prokuratura #Świadek #Prawda #PrawoDoObrony #OchronaŚwiadków #Dzieci #BezpieczeństwoDzieci #WymiarSprawiedliwości