Podczas debaty na kongresie „Polska – Wielki Projekt” dziennikarz niemieckiej gazety „Die Welt”, dr Christoph Schlitz, który dał się poznać z rzetelnych komentarzy na temat wojny na Ukrainie, odczytał z kartki mniej więcej to:
———–
Pomimo różnego tonu wypowiedzi padających w mediach, polityka liderów Zachodu wobec wojny na Ukrainie jest prowadzona w duchu realizmu. Realpolitik uprawiają tu kanclerz Scholz, prezydent Macron i premier Draghi. Na swój sposób również administracja amerykańska wydaje się również kierować realizmem.
Co oznacza ten realizm?
Oznacza on, że zdaniem przywódców, Europa Zachodnia nie będzie mogła normalnie funkcjonować bez Rosji a Ameryki nie stać dziś na długą wojnę z Rosją.
Oznacza on zatem, że przedmiotem dyskusji jest już wyłącznie kiedy i na jakich warunkach Ukraina będzie musiała pogodzić się z utratą znaczącej części swego terytorium. Choć ostateczną decyzję podejmie prezydent Żełeński, w pewnej chwili zostanie postawiony w sytuacji bez wyjścia i będzie musiał przystać na warunki wynegocjowane bez niego.
Jest mi szczególnie wstyd, że tak brutalna polityka jest prowadzona przez mój kraj, który – zdaje się – nie wyciągnął wniosków z przeszłości. Jest mi z tego powodu naprawdę bardzo przykro.
———–
Tak więc ten tego :-/
Autor: Zbigniew Szczęsny
Prawicowy ateista. Zwolennik proatomowej strategii wychodzenia z paliw kopalnych. Polityczny (sur)realista tęskniący za „Międzymorzem” jako suwerennym biegunem siły między Rosją a Zachodem. Żyję z programowania. Publicystyką zajmuję się w czasie wolnym nie mogąc znaleźć sobie miejsca w świecie rozdrapywanym przez skrajności.
Zostaw komentarz