Slawomir Zasadzki

O Sławomir Zasadzki

Dziennikarz radiowy. Od 1993 r. związany z Radiem Konin. Obecnie RMF MAXXX. Tu - wypowiada się we własnym imieniu.

Kukiz – instrukcja obsługi

By |2015-07-16T03:05:10+01:0016 lipca, 2015|Polityka|

Miałem wiele wątpliwości podsycanych przez różne doniesienia – oficjalne i nieoficjalne. Teraz jestem przekonany, że to ma sens. Paweł Kukiz nie jest twarzą rewolucji. Jest jej mózgiem – tęższym, niż wydaje się politycznym pieczeniarzom. Jeśli postanowił wyciąć Bezpartyjnych Samorządowców, to dlatego, żeby w swoich szeregach uniknąć politykierstwa a w dziejach Polski (tak, w dziejach…) – powtórki z historii. Mazowiecki, Geremek, Michnik – ikony Okrągłego Stołu. Nie wielbimy ikon. Nauczeni doświadczeniem „Solidarności” z roku 89′ mamy prawo powiedzieć „sprawdzam”. Błąd popełniony drugi raz jest dowodem głupoty. Cieszę się, że Kukiz mimo przyprawianej mu gęby jest konsekwentny w myśleniu i działaniu.

Wszystko, tylko nie Amway…

By |2015-06-26T07:09:38+01:0025 czerwca, 2015|Felietony|

Pełen obaw jadę do Lubina. Nie chcę usłyszeć tam, że "damy radę - obalimy system". W to wierzę i na to mam nadzieję tu gdzie jestem. Mam też nadzieję, że ci, którzy jadą do Lubina nie traktują tego w kategorii spotkań motywacyjnych w duchu MLM. Jeśli tak - znaczy to, że są zewnątrz sterowni, niestety... Ale - póki co - niewiele wskazuje na to, by miało być inaczej... Będzie wiec koncert i wiec, na którym mamy byc utwierdzeni w tym, w co i tak wierzymy, zmotywowani do tego co i tak robimy, czyli promocji idei JOW... Za mało!!!

Referendum to pikuś…

By |2015-06-22T09:11:28+01:0022 czerwca, 2015|Polityka|

Nie znaczy to, że je lekceważę. Ale w porównaniu co dziać się będzie po nim - to naprawdę drobiażdżek. W zasadzie - można by je porównać do matury. Albo zdamy, albo nie zdamy tego obywatelskiego egzaminu dojrzałości. To co dziać się będzie potem - zależy tylko od nas. Jeśłi oblejemy - pozostaniemy stadem pasionych i strzyżonych baranów, o które rywalizować będą "pasterze", dla których ważny jest zysk ze stada a nie jego samopoczucie. Jeżeli ktoś jeszcze łudzi się, że jest podmiotem polityki, znaczy to tylko tyle, że ma mózg zainfekowany tvn-em. Jeśli więc tego egzaminu nie zadamy - pozostaniemy tanią siłą roboczą - i bez znaczenia, czy będą to budowane w Polsce montownie zachodnich koncernów, czy też osławiony londyński "zmywak".

Przejdź do góry