Jeszcze nie tak dawno, na początku lat 1990-tych, nie sposób było tutaj wejść. To przecież teren poligonu, na którym testowano prototypy czołgów i pojazdów pancernych, opracowywanych w niedalekim OBRUM-ie.

 

SONY DSC

Dzisiaj dostępu bronią już tylko żółte tablice, ostrzegające przez niewypałami i niewybuchami. Nikt jednak nie pamięta, aby w ciągu ostatnich 25 lat komukolwiek z tego powodu stała się krzywda.

SONY DSC

Tutaj, niedaleko dzisiejszej „drogi czołgowej”, grzebano zmarłych w czasie epidemii już podczas wojny trzydziestoletniej. Nie tylko mieszkańców ówczesnych Gliwic, ale i okolicznych wsi, które dzisiaj tworzą miasto. Być może nawet wcześniej, ale ludzka pamięć dalej nie sięga.

Jeszcze na początku lat 1990-tych stał tutaj kamienny krzyż, a teren widocznego kurhanu był odgrodzony łańcuchami.

SONY DSC

Dzisiaj krzyża już nie ma, jedynie odnowiony postument, na którym wyraźnie widać skute pieczołowicie pod koniec lat 1940-tych niemieckie napisy.

Ba, tak wtedy wyglądała walka ze śladami kultury niemieckiej na Śląsku.

SONY DSC

Jak widzimy na zdjęciu widoczne jest na nim nazwisko  fundatora.

Welczek, właściwie von Welczek, to stary ród związany od XVII wieku z Gliwicami, a raczej ich najbliższym otoczeniem.

Nestor rodu, Hanno, już w 1638 roku władał nieodległymi Niepaszycami, Ligotą Łabędzką (od 1649) i częścią Szobiszowic (od 1651).

Jerzy Bernard v. Welczek kupił w 1670 r. Łabędy, gdzie przeniósł siedzibę rodu. Ruiny ich łabędzkiego zamku wysadzono w powietrze dopiero w latach 1960-tych. Również w 1670 r. kupił Stare Gliwice oraz Przyszowice. Ponadto był jeszcze właścicielem Biskupic, Zabrza, Rudy i Zaborza (1675). W 1682 nabył Czechowice, a rok później Gierałtowice, Niepaszyce oraz Kozłów. Po jego śmierci dobra podzielono.

Polityka Adolfa Hitlera zmusiła do wyjazdu ostatniego gliwickiego Welczka – Johannes opuścił III Rzeszę.

Jego potomkowie żyją w Hiszpanii i Chile.

Ale wróćmy do najstarszego w Gliwicach cmentarza. Choć w sąsiedztwie mieszkają ludzie, często przybyli z różnych stron Polski, 1 listopada nie zabraknie i tutaj znicza.

Jak od lat.

Exegi monumentum aere perennius


regalique situ pyramidum altius,


quod non imber edax, non Aquilo impotens


possit diruere aut innumerabilis


annorum series et fuga temporum.


Non omnis morientur multaque pars sui vitabit…

 

 

 

1.11 2016