Zamiast siedzieć cicho i liczyć, że ludzie zapomną o jego wypowiedzi z sobotniego kongresu tych, którzy znowu chcą odzyskać władzę, b. prezydent robi wszystko, aby do wyborów jego słowa były pamiętane.

Z latami coraz bardziej widoczna cecha charakteru b. przewodniczącego NSZZ Solidarność, o której szeptano po kątach już w 1981 r., mściwość, znowu dała znać o sobie.

Ale przede wszystkim pycha, która już w ciągu pierwszego roku prezydentury uczyniła z niego obiekt żartów.

Na facebooku były przewodniczący i były prezydent pisze:

Rodacy Kochani . Po Warszawskim wystąpieniu .

Myślenie ma przyszłość . Uwierzcie wreszcie , gdybym myślwł i robil jak mi w tedy i dziś proponowano i udowadniano , naprawdę żylibyśmy dziś bez zmian z powojennym KOMUNISTYCZNYM PODZIAŁEM .Najwięksi politycy światowi i polscy z Ojcem świętym i Prymasem Polski namawiali mnie podobnie jak Wy dziś .Musiałem nie posłuchać i teraz Was nie posłucham . Robiłem i postępowałem po swojemu i tak będzie .Nawet jeśli dziś wygracie to tylko po to , by jutro przegrać .Wy chcecie wygrywać a ja by rozwiązywać problemy .

Jednak ‘rodacy’ (a nie lepiej ziomale?) Wałęsy jakoś nie za bardzo poczuli siłę przekazu.

 Jan Spólnik: przestan sie osmieszac, zdziczales

Anna Endrukajtis-Ozimek: Lech Wałęsa To jest właśnie największy pana problem – PYCHA…

Dawid Holewa: Wodzu OTUA skończ juz. Starzy ludzie juz Cie przestali słuchać a młodsi nawet nie chcą zacząć

Mac Clay: Nikt tu Pana do niczego nie namawia oprócz jednego.
Zamilcz Pan po prostu. Tylko tyle i aż tyle.

Słów wypowiedzianych już Pan nie cofnie. Można tylko nie pogrążać się więcej.

Ale Wałęsa od dawna nie bierze pod uwagę opinii „zwykłych” ludzi.

Być może tylko jeden komentarz zapadł mu głęboko w serce.

Mirek Cypel: Lech Wałęsa że Pana jeszcze nie wynieśli na ołtarze? Głupcy czy ślepi?

I brnie dalej.

Panie premierze Morawiecki ,Pan mnie obraził .

Kto współpracował z SB może Pan i każdy osobiście sprawdzić BARDZO PROSTO .

W pismach Pańskiego Ojca z tamtego czasu solidarności walczącej publikowano materiały , te które dopiero teraz po latach ogłoszono jako znaleziska teczki Kiszczaka .

Więc Kiszczak w wcześniej podrzucał Morawieckiemu czy Morawiecki współpracował z Kiszczakiem . Może chce Pan więcej dowodów .

I tak oto doszliśmy do sedna. Lech Wałęsa uznał Kornela Morawieckiego za zdrajcę dlatego, że ten opublikował materiały świadczące o agenturalnej przeszłości„Bolka”.

Zatem wg Wielkiego Elektryka z Gdańska z Kiszczakiem prócz Kaczyńskich współpracował także Kornel Morawiecki.

Kto wie, czy i nie historycy, dla których przeszłość „Bolka” jest wyjaśniona.

Inaczej jednak, niż chce b. prezydent.

To niePOjęte, jak bardzo zdradziecka siatka oplotła  Wałęsę. Do tego stopnia, że z Kiszczakiem wódkę zmuszony był pić podczas obrad w Magdalence! 😉

Na dodatek b. prezydent uznał, że Polską rządzi grupa terrorystyczna.

Rodacy myśleć !

Co ja powiedziałem w Warszawie ; ,,Mędrcy z PIS” są bardziej przygotowani od dawna i manipulują opinią publiczną wciągając na niewygodne pola, by w innych miejscach robić przekręty .

Już za mojej prezydentury po wyrzuceniu Kaczyńskich z pracy, próbowali zrobić zamach stanu co opisał DOKŁADNIE GENERAŁ Edward Wejner w swojej książce . To Krzaklewski wyciągnął z niebytu Kaczyńskich i umożliwił im zbudowanie, przygotowanie do rządzenia najbardziej niebezpiecznej grupy osób .

Jak tego nie wykażecie rodakom, jak nie pokażecie dlaczego wygrywają, publicznie, tak bezczelną manipulacją i kłamstwami wciągając w taki sposób, w tą grę nawet kościół dojdzie do tragedii.

Wygląda na to, proszę państwa, że Lech Wałęsa po raz ostatni był zaproszony na partyjny mityng jakiejkolwiek partii.

Oklaskiwanie posuniętego w latach nieudacznika (niestety, jako prezydent zaprzepaścił szansę na uzdrowienie kraju, czego skutki cierpimy do dzisiaj), przepełnionego zawiścią i niespotykaną u żadnego innego polityka pychą będzie z jednym powodów, dla których „zjednoczona Platforma” pomniejszy swój stan posiadania w Sejmie. I to znacznie.

Czy będzie to reprezentacja na poziomie obecnego PSL czy tez  nieznacznie większa okaże się już w wieczór wyborczy.

Coraz wyraźniej widać jednak, że elektorat POKO powoli ograniczany jest do zagorzałych wałęsistów oraz wyznawców świeckiej religii LGBT+.

Dzięki Wałęsie PSL + KUKIZ’15 ma szanse stać się drugą siłą w Sejmie.

Czy to oznacza, że czeka nas koalicja dwóch partii na P?

O ile PiS nie uzyska większości konstytucyjnej nawet na pewno.

Historia uczy bowiem, że wybory zawsze wygrywał koalicjant „ludowców”.

Za wyjątkiem 2015 r.

Czy był to wyjątek potwierdzający regułę dowiemy się jeszcze w październiku. 😉

7.10 2019

Cytaty z profilu Lech Wałęsa na facebooku, tak samo zdjęcie tytułowe