Poniższy tekst jest moją kontynuacją serii tekstów o Jezusie w Indiach.
Swami Abhedananda urodził się w północnej Kalkucie 2 października 1866 roku i otrzymał imię Kaliprasad Chandra. Był on bezpośrednim uczniem dziewiętnastowiecznego mistyka Ramakrishna Paramahansy i założyciela Towarzystwa Ramakrishna Vedanta Math.
Vedanta (Wedanta) jest jedną z sześciu szkół filozofii hinduskiej. Dosłownie oznaczające „koniec Wed”, Słowo wedanta jest zbitkiem słów weda i anta (koniec). I oznacza dosłownie „zakończenie (lub zwieńczenie) Wed”. Wedanta odzwierciedla idee, które wyłoniły się lub były zgodne ze spekulacjami i filozofiami zawartymi w Upaniszadach, a konkretnie z wiedzą i wyzwoleniem. Wedanta zawiera wiele tradycji podrzędnych opartych na wspólnym powiązaniu tekstowym zwanym Prasthanatrayi: Upaniszady, Brahma Sutry i Bhagavd Gita.
Wszystkie szkoły wedanty w swoich rozważaniach zajmują się starożytną wiedzą i wyzwoleniem, ale różnią się poglądami dotyczącymi ontologii, soteriologii i epistemologii. Jego ojcem był Rasiklal Chandra, a matką Nayantara Devi. W 1884 roku, w wieku 18 lat, podczas nauki do egzaminu maturalnego na Uniwersytecie w Kalkucie, udał się do Dakszineswar i spotkał Sri Ramakrysznę. Następnie w kwietniu 1885 r. Opuścił dom, aby być razem z nim podczas ostatniej choroby, najpierw w Shyampukur, a następnie w Cossipur Garden-house pod Kalkutą.
Swami Vivekananda wysłał go na Zachód, aby w 1897 roku stanął na czele Towarzystwa Vedanta w Nowym Jorku i rozpowszechnił przesłanie Wedanty. Swami Abhedananda. Jego przedmonastycznym imieniem było Kali Prasad Chandra. Od najmłodszych lat miał wielką chęć do nauki jogi. Mając 18 lat udał się do Dakszineswar i spotkał Śri Ramakrysznę. Pod jego przewodnictwem Kali praktykował medytację i został pobłogosławiony wieloma wizjami. Służył Ramakrysznie podczas jego ostatniej choroby. Po śmierci Mistrza wstąpił do pierwszego klasztoru Zakonu w Baranagar Math. Po jego sannyasie, czyli przejścia do życia w wyrzeczeniu nadano mu imię „Abhedananda”. W klasztorze zamykał się w pokoju i intensywnie medytował lub studiował. To przyniosło mu przydomek Kali Tapasvi („Kali Asceta”). Spędził kilka lat pieszo odwiedzając miejsca pielgrzymkowe. Po śmierci swojego Mistrza w 1886 r. Pogrążył się w intensywnej sadhanie (medytacjach), zamykając się w pokoju. Po śmierci Ramakryszny, wraz z Vivekanandą i innymi, formalnie stał się sanyasinem i stał się znany jako „Swami Abhedananda Puri”.
Przez następne dziesięć lat swojego życia jako mnich dużo podróżował po całych Indiach, polegając całkowicie na jałmużnie. W tym czasie spotkał kilku znanych mędrców. Udał się do źródeł Gangesu i Yamuny i medytował w Himalajach. Był silnym mówcą, płodnym pisarzem, joginem i intelektualistą z oddaniem. W 1896 roku Vivekananda był w Londynie, kiedy poprosił Abhedanandę, aby dołączył do niego i szerzył przesłanie Wedanty na Zachodzie, co zrobił z wielkim sukcesem. Wyjechał do USA w 1897 r., Kiedy Vivekananda poprosił go o objęcie kierownictwa Towarzystwa Wedanta w Nowym Jorku. Tam też przez około 25 lat głosił przesłania Wedanty i nauki swojego Guru, podróżując jednocześnie po całym świecie jak i po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. , Meksyku, Japonii i Hongkongu. W końcu wrócił do Indii w 1921 roku, po wzięciu udziału w Pan-Pacific Education Conference w Honolulu. Jego głęboka wiedza, przenikliwy intelekt i siła oratorska wzbudziły powszechny podziw, a ludzie tłoczyli się, by go słuchać. Był także płodnym pisarzem. Abhedananda kilkakrotnie odwiedzał Boston. Jego pierwsza wizyta miała miejsce w maju 1898 r., Kiedy odwiedził Harvard, wygłosił również wykłady i prowadził rozmowy w Cambridge, Newton i Medford. Później w tym samym roku prowadził zajęcia w Green Acre w Eliot w stanie Maine. W 1899 ponownie odwiedził Nową Anglię i prowadził wykłady i zajęcia w Worcester, Cambridge i Lynn.
W 1922 r. Przeszedł pieszo Himalaje i dotarł do Tybetu, gdzie studiował filozofię buddyjską i buddyzm tybetański. W klasztorze Hemis twierdził, że odkrył rękopis dotyczący utraconych lat Jezusa, który został włączony do książki Swami Abhedananda’s „Journey to Kashmir & Tibet” opublikowanej przez Ramakrishna Vedanta Math. Wiele lat wcześniej Mikołaj Notowicz znalazł ten sam rękopis w tym samym miejscu. Notowicz nie był pierwszym Europejczykiem, który twierdził, że Jezus żył w Indiach. W 1868 roku Louis Jacollist, sędzia w kolonii francuskich Indii niedaleko Kalkuty napisał, że od czasów starożytnych Indie były „inicjatorką wszystkiego”, Jezus musiał studiować w Indiach poświęcając piętnaście lat swojego życia na naukę i medytację ”, ponieważ było to, jedyne logiczne wyjaśnienie jego ewolucji moralnej”. W 1884 roku Joannes Maria Laouenan urzędnik w Pondicherry poinformował również, że „pomysł był znany wśród ludzi w Indiach i że niektórzy z nich mówili, że Jezus był nauczany w szkole braminów „doktryn i nauki, które były uprawiane w Indiach od najdawniejszych czasów ”. Pomysł, że Jezus mieszkał w Indiach, został przyjęty przez wielu indyjskich duchowych i guru Powszechnym wyrazem tego wsparcia jest wyjaśnienie Jezusa cudownych mocy jako wyczynów joginów..
Abhedananda wrócił do Indii w 1923 roku i założył organizację o nazwie Ramakrishna Vedanta Math. Od czasu do czasu odwiedzał Belur Math i utrzymywał tam serdeczne stosunki ze swoimi braćmi mnichami. Abhedananda przewodniczył Parlamentowi Religii w Kalkucie, który został zorganizowany w celu uczczenia setnej rocznicy urodzin Śri Ramakryszny.
Ze wszystkich wkładów, jakie Abhedananda wniósł do Ruchu Ramakryszny, najbardziej cenionym i trwałym jest jego sanskrycka kompozycja wysublimowanych i pięknych hymnów o Śri Ramakrysznie i Śri Saradzie Devi. Jego hymn do Świętej Matki (prakṛtiṁ paramāṁ abhayaṁ varadām), śpiewany w wielu klasztorach Zakonu, nie ma sobie równych pod względem głębi poczęcia i szczęścia wyrażania się.
W 1927 r. Zaczął wydawać Visvavani, miesięcznik Towarzystwa Ramakrishna Vedanta, który redagował od 1927 do 1938 roku i który ukazuje się do dziś. W 1936 r. Przewodniczył Parlamentowi Wyznań w ratuszu w Kalkucie w ramach obchodów stulecia urodzin Ramakryszny. Zmarł 8 września 1939 r. W Ramakrishna Vedanta Math. W chwili śmierci był ostatnim żyjącym bezpośrednim uczniem Ramakryszny
Wracając do odwiedzin Swamiego Abhedananda w Hemis i jego oświadczenia, że widział i przetłumaczył te same rękopisy, które opublikował Notowicz, napisał później , że: „Jezus był jak indyjski jogin”. Przyjechał do Indii, podróżował z Tybetu do Benares (Varanasi), Gaya i inne święte miejsca, rozmawiał ze świętymi i mędrcami w tych miejscach i nauczył się wielu rzeczy, których używał w swoim życiu a także uczył swoich umiłowanych uczniów. Na ile wiarygodne jest świadectwo Swamiego Abhedanandy? Trzeba przyznać, że w swoim tłumaczeniu tekstów z Himis Abhedanada pominął bardzo ważne wersety 12 i 14 w Części V mówiące o:
12. Issa zaprzeczył boskiemu pochodzeniu Wed * i Puran *. „Albowiem”, nauczał swoich naśladowców, „zostało już dane człowiekowi prawo, aby kierował nim w jego działaniach; * [Wersja Abhedanandy transkryptu Himis nie zawiera tego potępienia]
14.Issa zaprzeczył Trimurti i inkarnacji Para-Brahmy w Wisznu, Śiwie * i innych bogach, ponieważ powiedział: * [Wersja Abhedanandy transkryptu Himis nie zawiera tego potępienia]
15. „Sędzia Wiekuisty, Wieczny Duch, obejmuje jedną i niepodzielną duszę wszechświata, która jako jedyna tworzy, zawiera i ożywia wszystko.
Czyli wersety poniekąd częściowo burzące podwaliny hinduizmu.
Otóż Swami Abhedananda, podobnie jak Swami Vivekananda, był kolegą uczniem Ramakrishna. Swami Vivekananda wprowadził jogę na Zachód i był wiodąca siłą w odrodzeniu hinduizmu we współczesnych Indiach. Vivekananda i Abhedananda obaj wyruszyli w podróże misyjne na Zachód, i to jest ich próba uczynienia Wedanty i Jogi dostępnymi i podatnym na współczesnych chrześcijan, dla którego możemy znaleźć możliwy motyw poparcie dla teorii „Jezus w Indiach”. Abhedananda mieszkał w Ameryce w latach 1896-1921 i był popularnym wykładowcą nauk o jodze i filozofii hinduskiej. Trudno tutaj oskarżać o kłamstwo Swamiego Abhedananda, jego wywody są jak najbardziej klarowne i dostosowane do rytuałów religijnych i jogicznych stosowanych w Indiach. Po odwiedzinach w klasztorze w Hemis, w siedem lat później Abhedananda opublikował „Podróż do Kaszmiru i Tybetu”, mało znaną publikacja bengalską i poinformował, że widział na własne oczy rękopis opisany i przetłumaczony przez Notowicza. Podobieństwa między tymi dwoma relacjami są uderzające. Należy podkreślić, że podczas pobytu w Ameryce Swami przejrzał książkę Notowicza i był głęboko zainteresowany tematem. Był tak mocno zainteresowany tym tematem, że podjął się trudów z dotarciem aż do klasztoru Himis w celu sprawdzenia czy prawdą jest o to, co przeczytał. Po przybyciu na miejsce zapytał tamtejszych lamów i dowiedział się, że to prawda. Lama, z którym rozmawiał wziął rękopis z półki i pokazał go Swami. Póżniej ten cenny rękopis, nigdy więcej go nie widziano. Jednak jak już pisałem poprzednio w artykule – „Podróże oraz życie Jezusa w Indiach i Kaszmirze” – że nie można uznać za dowód, że taki tekst nie istniał. Otóż Brytyjczycy kradli dzieła sztuki z klasztorów w tym też księgi, dlatego lama mógł skłamać pytającym później turystom, aby uchronić ten tekst przed kradzieżą względnie obawiał się, że księga ta będzie dołączona do materiału dochodzeniowo-śledczego przeciwko Notowiczowi i już nigdy nie wróci do klasztoru. W swojej obronie Notowicz zachęcił do wyprawy naukowej, aby udowodnić istnienie oryginalnych dokumentów tybetańskich. Tamtejszy Lama z klasztoru w Himis osobom takim jak Swai Abhedananda czy też Profesor Mikołaj Roerich mógł udostępniać, ale nie takim do których nie miał zaufania.
Jednak Abhedananda nie był jednak ostatnim joginem, który potwierdził wizytę Jezusa w Indiach. Był nim również Paramahansa Jogananda, autor „Autobiography of a Yogi” i założyciel Wspólnoty Samorealizacji w 1920 roku, Który stwierdził, że aby „rozpowszechniać jego nauki na całym świecie”, jego misją jest „ujawnienie pełnej harmonii i podstawowej jednośći pierwotnego chrześcijaństwa, jakiej nauczał Jezus Chrystus, i oryginalna joga, jakiej nauczał Bhagawan Kryszna ”. W latach 1932-1952 w w licznych odsłonach magazynu Wschód – Zachód (później przemianowanego na Self Realization), Jogananda przedstawił biblijne interpretacje Nowego Testament. Jezus Joganandy był „Wschodem”, człowiekiem ze Wschodu. Dla Joganandy Indie były „matką religii”, nie było więc zaskoczeniem, że „sam Jezus udał się do Indii”. Jogananda doskonale zdawał sobie sprawę z „odkrycia” Notowicza (i być może nawet Abhedanandy) dlatego często odnosił się do „zapisów, o których wiadomo, że istnieją w Indiach, a które mówią, że Jezus żył i studiował tam przez piętnaście z niezliczonych lat jego życie ”. Jogananda potwierdził, że „to prawda, że Chrystus żył w Indiach przez większość z osiemnastu nieopisanych lat swojego życia, studiując u wielkich mistrzów Indii ”. Jogananda wyraźnie niekiedy odnosi się do rękopisu Notowicza: Jogananda również uważał, żeby nie sugerować, że Jezus nauczył się wszystkiego, co wiedział ze swojego pobytu w Indiach, chronił w ten sposób wyjątkowość Jezusa, ale raczej ten „skarb Jezusa” boskie urzeczywistnienie zostało jedynie przebudzone i ukształtowane tak, aby pasowało do jego wyjątkowości. Misja Jezusa poprzez pobyt wśród hinduskich ekspertów, mnichów buddyjskich a szczególnie wielkich mistrzów jogi, od których otrzymał inicjację w ezoterycznej nauce o zjednoczeniu Boga poprzez medytację. Chociaż Jogananda nie przedstawił żadnych nowych dowodów historycznych, jednak twierdził, że on sam był „Wiele razy w objawionej obecności Jezusa”. Dla Joganandy „Chrystus powstał na Wschodzie i przybył na Zachód”. On „postanowił urodzić się jako orientalny Chrystus w Palestynie. . . . Podróżował do Indii, aby uczcić swoje więzi z jej riszi (w Indiach w epoce wczesno-wedyjskiej kapłan-wieszcz) i następnie wrócił, aby rozpowszechniać swoje nauki w Palestynie. Ten wielki Chrystus „jest boskim łącznikiem w celu zjednoczenia kochających Boga ludów Wschodu i Zachodu ”. Podobnie jak Swami Abhedananda, zainteresowanie Joganandy było wyraźnie „misyjne”. Jego życiową misją było zapoznanie odbiorców chrześcijańskich z filozofią joginów. Dodać jeszcze należy Swamiego Sivananda, duchowego nauczyciela i założyciela Towarzystwa Boskiego Życia w Rishikesh, który również potwierdził legendę o Jezusie. Sivananda napisał, że: „W wieku trzynastu lat Jezus opuścił dom i wrócił, gdy miał 31 lat. Podczas swojej obecności podróżował po całych Indiach, gdzie przebywał ćwicząc m.in. jogę. Jezus przybył do rzeki Indus w towarzystwie kupców, odwiedzał Benares Waranasi), Rajgriha i inne święte miasta, mieszkając kilka lat w Hindustanie. Według Sivanandy „Jezus spędził życie w Indiach i żył jak Hindus lub mnich buddyjski. Miał palącą beznamiętność i ducha wyrzeczenia się. W Indiach przyswoił sobie hinduskie ideały i zasady”. Podobnie jak Abhedananda i Jogananda, SivanandY zainteresowaniem było potwierdzenie legendy wiążącej się ze zjednoczeniem Wschodu i Zachodu.
Należy podkreślić, że również Sathya Sai Baba, indyjski nauczyciel i cudotwórca czczony przez miliony ludzi jako awatar, odniósł się również do lat Jezusa w Indiach Stwierdził, że Jezus odbył „Pielgrzymkę do odosobnionej części Himalajów” oraz „Praktykował szereg intensywnych dyscyplin duchowych”. Osiągnął „ pełną świadomość swej jedności z Wszechmocnym ” w Indiach, a następnie udał się z powrotem na Zachód, po tym jak przez siedemnaście lat był „ prawie zupełnie sam ”. Jezus mieszkał w regionie Kaszmiru w Himalajach przez pięć lat i „spotkał wielu propagatorów i praktykujących system myślenia Advaita, który oświadcza, że jest tylko jeden Bóg ”. Sai Baba potwierdził również istnienie „rękopisu tybetańskiego” odnoszącego się do Jezusa jako Issy.
Co jest jeszcze bardzo ciekawego w tekście z Himis, otóż to, że Żydzi chcieli ratować Jezusa z rak Piłata i to sędziowie żydowscy umyli ręce a nie Piłat jak jest to przedstawione w Biblii, – część XIII tego tekstu:
- Sędziowie, naradziwszy się razem, powiedzieli Piłatowi: „Nie weźmiemy na swe głowy wielkiego grzechu potępienia niewinnego człowieka i uniewinnienia złodziei. Byłoby to niezgodne z prawem.
- „Zrób więc, co chcesz”. Mówiąc, że kapłani i mądrzy starsi wyszli i umyli ręce w świętym naczyniu, mówiąc: „Jesteśmy niewinni śmierci tego sprawiedliwego”.
Literatura:
Abhedananda, Swami 1987 Journey into Kashmir and Tibet with the Life of Jesus by Nicolas Notovitch, trans. Ansupati Dasgupta and Kunja Bihari Kundu. Calcutta, India: Ramakrishna Vedanta Math.
Abhedananda, Swami https://estudantedavedanta.net/Complete-Works-of-Swami-Abhedananda-03.pdf
Kasturi, N., ed. 1980 Sathya Sai Speaks. Vol. X. Prasanthi Nilayam, Anantapur, India: Sri Sathya Sai Books and Publications.
Notovitch, Nicholas 1890 The Unknown Life of Jesus Christ: By the Discoverer of the Manuscript, trans. J. H. Connelly and L. Landsberg. New York, NY: R. F. Fenno Co.
Prajnananda, Swami 1961 Christ the Saviour and Christ Myth. Calcutta, India: Ramakrishna Vedanata Math.
Roerich, Nicholas 1929a Altai-Himalaya: A Travel Diary. New York, NY: Frederick A. Stokes, Co. 1929b Heart of Asia. New York, NY: Roerich Museum Press.
Sivananda, Swami 1959 Life and Teachings of Lord Jesus. Shivanandanagar, U. P., Himalayas, India: The Divine Life Society
Simon J. Joseph – Jesus in India? Transgressing Social and Religious Boundaries https://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.969.3263&rep=rep1&type=pdf
Vivekananda, Swami 1972–78 The Complete Works of Swami Vivekananda. Calcutta, India: Advaita Ashrama.
Moje artykuły powiązane z tym tematem :
- Andrzej Kotowiecki– Roza Bal – Szlakiem Issy (Jezusa) w Kaszmirze i Himalajach, Nieznany Świat 5/2018
- Andrzej Kotowiecki– Fundacja Nautilius https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3546.html
- Andrzej Kotowiecki– „Gdzie jest grób Maryi matki Jezusa” – http://pressmania.pl/gdzie-jest-grob-maryi-matki-jezusa/
- Andrzej Kotowiecki: „Jezus w Indiach i Kaszmirze” – http://pressmania.pl/andrzej-kotowiecki-jezus-w-indiach-i-kaszmirze/
- Andrzej Kotowiecki– „Podróże ewangelizacyjne Apostoła Tomasza do Indii. Czy św. Tomasz był bratem bliźniakiem Jezusa? – Czy to tzw. teoria spiskowa?” – http://pressmania.pl/podroze-ewangelizacyjne-apostola-tomasza-do-indii-czy-sw-tomasz-byl-bratem-blizniakiem-jezusa-czy-to-tzw-teoria-spiskowa/
- Andrzej Kotowiecki– „Japońska legenda o Jezusie a podróże apostolskie” – http://pressmania.pl/japonska-legenda-o-jezusie-a-podroze-apostolskie/
- Andrzej Kotowiecki –Czy istnieje mityczna Agartha – legenda, teoria spiskowa czy może jednak…. Nie – http://pressmania.pl/czy-istnieje-mityczna-agartha-legenda-teoria-spiskowa-czy-moze-jednak-nie/
- Andrzej Kotowiecki– Podróże oraz życie Jezusa w Indiach i Kaszmirze – http://pressmania.pl/podroze-oraz-zycie-jezusa-w-indiach-i-kaszmirze/
- Andrzej Kotowiecki –DLACZEGO ŚWIAT CZEKA NA PREMA SAI? – https://nautilus.org.pl/artykuly,3896,dlaczego-swiat-czeka-na-prema-sai–kolejna-relacja-z-indii.html
- Andrzej Kotowiecki – Shirdi Sai Baba https://nautilus.org.pl/artykuly,3926,shirdi-sai-baba.html
- Andrzej Kotowiecki – Niezwykła historia podczas podróży po Indiach https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3399,niezwykla-historia-podczas-podrozy-w-indiach.html?cat_id=58
- Andrzej Kotowiecki:- Pielgrzymka do Ziemi Świętej http://pressmania.pl/andrzej-kotowiecki-pielgrzymka-do-ziemi-swietej/
- Andrzej Kotowiecki – Mikołaj Roerich w poszukiwaniu Agharty (Szambali) – http://pressmania.pl/mikolaj-roerich-w-poszukiwaniu-agharty-szambali/
Poniżej moje tłumaczenie rękopisu z Klasztoru w Himis z oryginalego tekstu Nikołaja Notowicza, – zawartego w „The Unknown Life of Jesus Christ by Nicolas Notovitch from The Orginal Text Nicolas Notovitch`s 1887 Discovery” Wyd. w USA, 2012 .
Życie świętego Issy
Najlepszego z synów ludzkich
I
- Ziemia zadrżała, a niebiosa zapłakały z powodu wielkiej zbrodni, jaka została popełniona w ziemi izraelskiej.
2 Albowiem torturowali i zabili wielkiego i sprawiedliwego Issę, w którym mieszkała dusza wszechświata,
3 .Który wcielił się w prostego śmiertelnika, aby czynić dobro ludziom i wytępić ich złe myśli
- I aby przywrócić człowieka zdegradowanego przez swoje grzechy do życia w pokoju, miłości i szczęściu i przypomnieć mu jedynego i niepodzielnego Stwórcę, którego miłosierdzie jest nieskończone i nieograniczone.
- Posłuchaj, co na ten temat mówią nam kupcy z Izraela.
II
- Lud Izraela, który mieszkał na żyznej ziemi, zbierając dwa plony rocznie i posiadał duże stada, ale swoimi grzechami rozgniewali Boga.
- Który wymierzył im karę straszną, zabierając im ziemię, bydło i dobytek. Izrael został zmuszony do niewoli u potężnych i bogatych faraonów, którzy wówczas panowali w Egipcie.
- Oni traktowali Izraelitów gorzej niż zwierzęta, obciążając ich trudnymi zadaniami i zakuwając ich łańcuchami. Pokryli ich ciała pręgami i ranami, nie dając im pożywienia ani nie pozwalając im mieszkać pod dachem,
- Aby utrzymać ich w stanie ciągłego terroru i pozbawić ich wszelkiego ludzkiego podobieństwa.
- W swoim wielkim nieszczęściu Izraelici wspominali swego Niebiańskiego Opiekuna i zwracając się do Niego, błagali o Jego łaskę i miłosierdzie.
- W Egipcie panował wówczas wybitny faraon, który zasłynął licznymi zwycięstwami, bogactwem, które zgromadził, i rozległymi pałacami, które jego niewolnicy wznieśli dla niego własnymi rękami.
- Faraon ten miał dwóch synów, z których młodszy nazywał się Mossa. Uczeni Izraelici nauczyli go różnych nauk.
- I miłowali Mossę w Egipcie za jego dobroć i współczucie, jakie okazywał wszystkim cierpiącym.
- Widząc, że Izraelici pomimo nieznośnych cierpień, które znosili, nie opuszczą swego Boga, aby oddawać cześć tym, którzy zostali stworzeni ręką człowieka, którzy byli bogami narodu egipskiego,
- Mossa uwierzył w ich niewidzialnego Boga, który nie pozwolił, by ich słabnące siły ustąpiły.
- I izraelscy przywódcy pobudzili zapał Mossy i zwrócili się do niego, prosząc go, aby wstawił się u faraona, jego ojca, za ich współwyznawcami.
- Dlatego książę Mossa udał się do swego ojca, błagając go, aby złagodził los tych nieszczęśników. Ale faraon rozgniewał się na niego i tylko zwiększył męki znoszone przez jego niewolników.
- Zdarzyło się, że wkrótce potem wielkie zło nawiedziło Egipt. Zaraza zdziesiątkowała tam młodych i starych, słabych i silnych; a faraon uwierzył w niechęć własnych bogów do niego.
- Ale książę Mossa powiedział ojcu, że to Bóg jego niewolników wstawia się za tymi nieszczęśnikami w karaniu Egipcjan.
- Wtedy faraon wydał Mossa, swemu synowi, rozkaz, aby zabrał wszystkich niewolników z rodu żydowskiego, wyprowadził ich poza miasto i znalazł w dużej odległości od stolicy inne miasto, w którym miałby zamieszkać z nimi.
- Następnie Mossa powiadomił niewolników hebrajskich, że uwolnił ich w imię ich Boga, Boga Izraela, i wyszedł z nimi z miasta i ziemi egipskiej.
- Wprowadził ich do ziemi, którą stracili przez wiele grzechów, dał im prawa i przykazał, aby zawsze modlili się do niewidzialnego Stwórcy, którego dobroć jest nieskończona.
- Po śmierci księcia Mossy, Izraelici skrupulatnie przestrzegali jego praw, dlatego Bóg odpłacił im za choroby, na jakie ich naraził w Egipcie.
- Ich królestwo stało się najpotężniejszym na całej ziemi, ich królowie zasłynęli ze swoich skarbów, a między ludem Izraela zapanował długi pokój.
III
- Chwała bogactw Izraela rozprzestrzeniła się po całej ziemi, a narody sąsiednie zazdrościły im.
- Albowiem sam Najwyższy prowadził zwycięską broń Hebrajczyków, a poganie nie odważyli się ich atakować.
- Niestety, ponieważ człowiek nie zawsze jest wierny sobie, wierność Izraelitów swojemu Bogu nie trwała długo.
- Zaczęli od zapominania o wszystkich dobrodziejstwach, jakie na nich wyświadczył, wzywali, lecz rzadko, jego imienia i szukali ochrony u magów i czarowników.
- Królowie i dowódcy zastąpili spisane przez Mossę prawa swoimi własnymi prawami. Porzucono świątynię Boga i praktykę kultu. Lud oddał się przyjemnościom i stracił swoją pierwotną czystość.
- Od ich odejścia z Egiptu upłynęło kilka stuleci, kiedy Bóg postanowił ponownie wymierzyć im swoje kary.
- Obcy zaczęli najeżdżać ziemię izraelską, pustosząc ją, rujnując wsie i zabierając mieszkańców do niewoli.
- I przybyli poganie z krainy Romeles (Romulusa), po drugiej stronie morza. Podbili Hebrajczyków i ustanowili wśród nich dowódców wojskowych, którzy z rozkazu Cezara rządzili nimi.
- Zniszczyli świątynie, zmusili mieszkańców do zaprzestania wielbienia niewidzialnego Boga i zmusili ich do składania ofiar pogańskim bóstwom.
- Z tych, którzy byli szlachetnie urodzeni, zrobili wojowników, kobiety zostały oderwane od mężów, a niższe klasy, sprowadzone do niewoli, aby wysyłać ich tysiącami za morza.
- A dzieci, zostały zabite mieczem. Wkrótce w całej ziemi izraelskiej nie było słychać nic oprócz jęków i lamentów.
- W tej skrajnej udręce lud przypomniał sobie swego wielkiego Boga. Błagali Go o łaskę i błagali Go o przebaczenie; a nasz Ojciec w swoim niewyczerpanym miłosierdziu wysłuchał ich modlitwy.
IV
- W tym momencie nadszedł czas, w którym wszechmiłosierny Sędzia postanowił wcielić się w człowieka.
- A Wieczny Duch, przebywając w stanie całkowitej bezczynności i najwyższej szczęśliwości, obudził się i odłączył na czas nieokreślony od Przedwiecznej Istoty,
- Aby przybierając ludzki kształt ukazać sposoby utożsamiania się z Boskością i osiągnięcia wiecznego szczęścia,
- I pokazać na przykładzie, w jaki sposób człowiek może osiągnąć czystość moralną i, oddzielając swoją duszę od jej śmiertelnego ciała, aby osiągnąć stopień doskonałości konieczny do wejścia do Królestwa Niebieskiego, które jest niezmienne i gdzie szczęście panuje wiecznie.
5. Wkrótce potem w ziemi izraelskiej urodziło się cudowne dziecko, a sam Bóg mówił ustami tego niemowlęcia o kruchości ciała i wielkości duszy.
- Rodzice nowo narodzonego dziecka byli biednymi ludźmi, należącymi z urodzenia do rodziny o znanej pobożności, którzy zapominając o swojej starożytnej wielkości na ziemi, wychwalali imię Stwórcy i dziękowali mu za bolączki, które uznał za stosowne, .
- Aby wynagrodzić ich za to, że nie zboczyli z drogi prawdy, Bóg pobłogosławił pierworodnego tej rodziny. Wybrał go dla swoich wybranych i wysłał go, aby pomagał tym, którzy popadli w zło, i leczył cierpiących.
- Boskie dziecko, któremu nadano imię Issa, od najmłodszych lat zaczęło mówić o jedynym i niepodzielnym Bogu, wzywając dusze zbłąkanych do nawrócenia i winnych do oczyszczenia grzechów.
- Ludzie przychodzili ze wszystkich stron, aby Go słuchać i dziwili się mowie wychodzącej z jego dziecięcych ust. Wszyscy Izraelici zgodnie stwierdzili, że Duch Przedwieczny mieszka w tym dziecku.
- Kiedy Issa skończył trzynaście lat, czyli wiek, kiedy Izraelita miał wziąć żonę,
- Dom, w którym jego rodzice utrzymywali się ze skromnego handlu, stał się miejscem spotkań bogatych i szlachetnych ludzi, pragnących mieć za zięcia młodego Issę, słynącego już z budujących przemówień w imię Wszechmocnego.
- Wtedy Issa potajemnie opuścił dom rodzinny, opuścił Jerozolimę i wraz z kupcami ruszył w kierunku Sind,
- W celu doskonalenia się w Boskim Słowie i studiowania praw wielkich Buddów.
V
- W czternastym roku życia młody Issa, błogosławiony przez Boga, przybył po tej stronie Sind i osiedlił się wśród Ariów w ziemi umiłowanej przez Boga.
- Sława rozpowszechniła reputację tego cudownego dziecka na całej północnej części Sind, a kiedy przekroczył kraj pięciu rzek i Radżputanę, wielbiciele boga Jainów modlili się, aby zamieszkał wśród nich.
- Ale zostawił błądzących czcicieli Jainów i udał się do Dżagannat w kraju Orissa, gdzie spoczywają śmiertelne szczątki Wajasza-Kryszny i gdzie biali kapłani Brahmy powitali go radośnie.
- Nauczyli go czytać i rozumieć Wedy, leczyć modlitwą, nauczać, wyjaśniać ludziom pisma święte i wypędzać złe duchy z ludzkich ciał, przywracając im zdrowie psychiczne.
- Spędził sześć lat w Dżagannat, Radżaghat, Benares i innych świętych miastach. Wszyscy go kochali, ponieważ Issa żył w pokoju z Wajasami i Siudrami, których nauczał w świętych pismach.
- Ale bramini i kszatriowie powiedzieli mu, że wielki Para-Brahma zabronił im zbliżać się do tych, których stworzył z boku i ze swoich stóp;
- Że Wajasowie byli upoważnieni do słuchania czytanych Wed tylko w dni świąteczne;
- Że Siudrowie mieli zakaz nie tylko asystowania przy czytaniu Wed, ale także na patrzeniu na nie, gdyż ich stan polegał na służeniu wiecznie jako niewolnicy braminów, kszatriów, a nawet Wajasów.
- „Tylko śmierć może ich uwolnić od ich niewoli”, powiedział Para-Brahma. Zostaw ich wtedy i przyjdź i oddaj cześć z nami bogom, którzy będą wściekli na ciebie, jeśli ich nie posłuchasz . ”
- Ale Issa nie słuchał ich rozważań i poszedł do Siudrów, głosząc przeciwko braminom i Kszatrjom.
- On ostro piętnował doktryny dające przywilej wywyższania
jednych przed drugimi; „bo” – powiedział – „Bóg Ojciec nie czyni różnicy między swoimi dziećmi; wszyscy są Mu jednakowo drodzy”. - Issa zaprzeczył boskiemu pochodzeniu Wed * i Puran *. „Albowiem”, nauczał swoich naśladowców, „zostało już dane człowiekowi prawo, aby kierował nim w jego działaniach; * [Wersja Abhedanandy transkryptu Himis nie zawiera tego potępienia]
- „Bój się Boga twego, tylko przed nim ugnij kolana i tylko jemu przynieś ofiary, które pochodzą z twoich zdobyczy”.
14. Issa zaprzeczył Trimurti i inkarnacji Para-Brahmy w Wisznu, Śiwie * i innych bogach, ponieważ powiedział: * [Wersja Abhedanandy transkryptu Himis nie zawiera tego potępienia]
- „Sędzia Wiekuisty, Wieczny Duch, obejmuje jedną i niepodzielną duszę wszechświata, która jako jedyna, tworzy, zawiera i ożywia wszystko. * Ponieważ najbliższy uczeń Jezusa, Jan, rozpoczyna swoją Ewangelię cytatem z Wed: „Na początku było Słowo. . . , „autentyczność tego fragmentu może być kwestionowana. (notacja dodana przez Notovitcha)
- On sam chciał i stworzył, tylko on istnieje od wieków i jego istnieniu nie będzie końca. Nie ma sobie równych ani w niebiosach, ani na ziemi.
- Wielki Stwórca nie podzielił się swoją mocą z żadną żywą istotą, a tym bardziej z przedmiotami nieożywionymi, tak jak was nauczyli, gdyż tylko on posiada wszechmoc.
- Chciał tego i pojawił się Świat. W boskiej myśli zebrał wody, oddzielając od nich suchą część globu. On jest zasadą tajemniczej egzystencji człowieka, w którym tchnął część jego Istoty.
- I podporządkował człowiekowi ziemię, wody, zwierzęta i wszystko, co stworzył, i sam zachowuje w niezmiennym porządku, ustalając dla każdej rzeczy długość jej trwania.
- Gniew Boży wkrótce zostanie uwolniony na człowieka, bo zapomniał o swoim Stwórcy, napełnił swoje świątynie obrzydliwością i wielbi tłum stworzeń, które Bóg mu podporządkował.
- Aby oddać cześć kamieniom i metalom, składa w ofierze istoty ludzkie, w których mieszka cząstka ducha Najwyższego.
- „Upokarza bowiem tych, którzy w pocie czoła pracują, by zdobyć przychylność próżniaka siedzącego na okazałych tronach.
- Ci, którzy pozbawiają braci boskiego szczęścia, sami będą go pozbawieni. Bramini i Kszatrijowie staną się Siudrami Siudrów po wsze czasy.
- Ponieważ w dniu sądu ostatecznego Siudrowie i Wajasowie otrzymają wiele przebaczenia z powodu ich ciemnoty, podczas gdy Bóg, przeciwnie, ukarze swym gniewem tych, którzy uzurpowali dla siebie jego prawa.
- Wajasowie i Siudrowie byli pełni podziwu i zapytali Issę, jak powinni się modlić, aby nie stracić wiecznego szczęścia.
- Powiedział im -„Nie czcijcie bożków, bo was nie słyszą. Nie słuchajcie Wed, bo ich prawda jest fałszywa. Nigdy nie stawiajcie siebie na pierwszym miejscu i nigdy nie poniżajcie bliźniego.
- „Pomóż ubogim, wspieraj słabych, nikomu nie czyń zła i nie pożądaj tego, czego nie masz, a co widzisz, że do innego należy”.
VI
- Biali kapłani i wojownicy, zapoznawszy się ze słowami Issy skierowanymi do Siudrów, postanowili Go zabić. Wysłali z takim zamiarem swoich ludzi, aby odszukali młodego proroka.
- Ale Issa, ostrzeżony przez Siudrów przed niebezpieczeństwem, opuścił w nocy sąsiedztwo Dżugarrat, dotarł w góry i osiedlił się w kraju Gautamides, miejscu narodzin wielkiego Buddy Siakiamuni, pośród ludu wielbiącego Brahmę w jednej osobie..
- Po doskonaleniu się w języku palijskim, sprawiedliwy Issa zajął się studiowaniem świętych pism „sutr”.
- Sześć lat później Issa, którego Budda wybrał, by szerzyć swoje święte słowo, stał się doskonałym objaśniaczem świętych pism.
- Potem opuścił Nepal i Himalaje, zstąpił do doliny Radżputana i udał się na zachód, głosząc najróżniejszym narodom jak osiągnąć najwyższą doskonałość człowieka,
- Uczył jak czynić dobro bliźniemu, będąc pewnym środkiem szybkiego wtopienia się w Ducha Przedwiecznego: „Ten, który odzyska swą pierwotną czystość”, powiedział Issa, „umrze otrzymawszy przebaczenie grzechów i on będzie miał prawo kontemplować majestat Boży. „
- Przechodząc przez terytoria pogańskie, boski Issa nauczał, że kult widzialnych bogów jest sprzeczny z prawami natury.
- „Człowiekowi”, powiedział, nie pozwolono ujrzeć obrazu Boga, a mimo to stworzył zastęp bóstw na podobieństwo Odwiecznego.
- Co więcej, jest nie do pogodzenia z ludzkim sumieniem i obrazą boskiej nieskazitelności, przyrównywanie go do zwierząt lub przedmiotów wytworzonych ręką ludzką z kamienia lub metalu jest to pozbawione godności.
- Odwieczny Prawodawca jest jeden; nie ma innego Boga, jak tylko on. Nie podzielił świata z nikim ani nikogo nie poinformował o swoich zamiarach.
- Jak ojciec postąpiłby wobec swoich dzieci, tak Bóg osądzi ludzi po ich śmierci zgodnie z prawami swego miłosierdzia. Nigdy nie upokorzyłby swojego dziecka tak, aby transmigrować swoją duszę jak w czyśćcu do ciała zwierzęcia.”
- „Prawo niebieskie” – powiedział Stwórca ustami Issy – „sprzeciwia się składaniu ludzkich ofiar na obraz lub zwierzę, gdyż poświęciłem człowiekowi wszystkie zwierzęta i wszystko, co zawiera ziemia.
- „Wszystkie rzeczy zostały złożone w ofierze człowiekowi, który jest bezpośrednio i ściśle powiązany ze mną, swoim Ojcem, dlatego ten, który odwodzi ode mnie moje dziecko, będzie surowo osądzony i ukarany przez Boskie prawo.
- „Człowiek jest niczym przed Wiecznym Sędzią, tak jak zwierzę jest niczym przed człowiekiem.
- Dlatego powiadam wam: Zostawcie wasze bożki i nie wykonujcie obrzędów, które oddzielają was od waszego Ojca, łącząc was z kapłanami, od których odwróciło się niebo.
- „Albowiem to oni odwiedli was od prawdziwego Boga i których przesądy i okrucieństwa prowadzą do wypaczenia waszej duszy i utraty wszelkiego zmysłu moralnego”.
VII
- Słowa Issy rozeszły się wśród pogan i pośród krajów, przez które wędrował, a mieszkańcy porzucali swoje bożki.
- Widząc to kapłani zażądali od Niego, który sławił niewidzialnego Boga, aby uzasadnił wobec ludzi swoje zarzuty bezsilności bożków.
- I Issa odpowiedział im: „Jeśli wasze bożki i zwierzęta są potężne i rzeczywiście posiadają nadprzyrodzoną siłę, niechajże zniszczą mnie na tym miejscu, w tej chwili”.
- „Czyńże więc cud”, odpowiedzieli kapłani, „i niech wasz Bóg zawstydzi naszych bogów, jeśli wzbudzą w nim pogardę”.
- Ale Issa powiedział wtedy: „Cuda naszego Boga są czynione od pierwszego dnia, w którym powstał wszechświat; mają miejsce każdego dnia i każdej chwili. Kto ich nie widzi, jest pozbawiony jednego z najpiękniejszych darów życia.
- I nie przeciw kawałkom kamienia, metalu lub drewna, które są nieożywione, gniew Boży będzie miał pełny bieg; ale spadnie na ludzi, którzy, jeśli zapragną swojego zbawienia, muszą zniszczyć wszystkie bożki które zrobili.
- Skały, kamienie i ziarna piasku niczym były, zanim się zjawił człowiek. Czekajcie więc cierpliwie, aż uczyni on z nich przedmioty piękne i godne użytku,
- Tak więc człowiek musi oczekiwać wielkiej łaski, jakiej Bóg udzieli mu na jego Ostatecznym sądzie.
- Ale biada wam, wrogowie ludzi, gdyby nie łaska, na którą czekaliście, ale raczej gniew Boskości – biada wam, jeśli spodziewacie się, że cuda będą świadczyć o jego mocy.
- Albowiem nie bożków unicestwi w swoim gniewie, ale tych, którzy ich wznieśli. Ich serca zostaną spalone wiecznym ogniem, a ich okaleczone ciała pójdą, aby zaspokoić głód dzikich zwierząt.
- Bóg wypędzi nieczystych spośród swoich trzód, ale weźmie z powrotem do siebie tych, którzy zbłądzili, nie rozpoznając w nich części duchowości”.
- Widząc bezsilność swoich kapłanów, poganie mieli jeszcze większą wiarę w wypowiedzi Issy i obawiając się gniewu Boga, roztrzaskali swoich bożków na kawałki. Jeśli chodzi o kapłanów, to uciekali, by uniknąć zemsty ludu.
- I Issa dalej uczył pogan, aby nie starali się widzieć Wiecznego Ducha swoimi oczami, ale starali się odczuwać Go w swoich sercach i przez czystość duszy, aby stać się godnymi jego łask.
- „Nie tylko”, powiedział do nich, „powstrzymajcie się od ludzkich ofiar, ale nie składajcie w ofierze żadnego stworzenia, któremu zostało dane życie, bo wszystko, co istnieje, zostało stworzone dla pożytku człowieka.
- „Nie kradnij majątku bliźniego, gdyż oznaczałoby to pozbawienie go tego, co nabył w pocie czoła.
- Nie oszukuj nikogo, a nie będziesz sam oszukany. Staraj się osądzić sam siebie, zanim nastąpi sąd ostateczny, wówczas będzie za późno.
- „Nie poddawajcie się rozpuście, gdyż oznaczałoby to pogwałcenie praw Bożych.
- „Osiągniecie najwyższe szczęście nie tylko oczyszczając siebie, ale także prowadząc innych drogą, która pozwoli im osiągnąć pierwotną doskonałość”.
VIII
- W sąsiednich krajach rozbrzmiewały proroctwa Issy, a gdy przybył do Persji, kapłani przestraszyli się i zabronili mieszkańcom Go słuchać.
- A widząc, że wszystkie wioski witają Go z radością i pobożnie słuchają jego kazań, wydali rozkaz, by Go aresztować i przyprowadzili przed arcykapłana, gdzie przeszedł następujące przesłuchanie:
- „O jakim nowym Bogu ośmielasz się mówić? Czy nie jesteś świadomy, nieszczęśliwy człowieku, że święty Zoroaster jest jedynym sprawiedliwym, któremu przyznano przywilej komunikowania się z Istotą Najwyższą,
- „On to nakazał aniołom spisać słowo Boże na użytek jego ludu, prawa, które zostały dane Zoroastrze w raju?
- „Któż Ciebie natchnął tutaj aby bluźnić naszemu Bogu i zasiać zwątpienie w sercach wierzących?”
- I Issa rzekł do nich: „Nie mówię o nowym Bogu, ale o naszym Ojcu Niebieskim, który istnieje od wieków i który będzie po skończeniu wszystkich rzeczy.
- „To o nim rozmawiałem z ludem, który jak niewinne dzieci nie jest jeszcze w stanie pojąć Boga prostą siłą swej inteligencji ani wniknąć w Jego boską i duchową wzniosłość.
- „Ale jak niemowlę odkrywa w ciemności pierś swojej matki, tak i wasz lud, który został wprowadzony w błąd przez waszą błędną naukę i wasze obrzędy religijne, instynktownie rozpoznał swego Ojca w Bogu, którego jestem prorokiem .
- „Odwieczna Istota powiedziała do waszego ludu poprzez Moje usta:‚ Nie będziecie czcić słońca, gdyż jest to tylko część świata, który stworzyłem dla człowieka.
- „’Słońce wschodzi, aby cię ogrzać podczas pracy; zachodzi, aby nie mącić odpoczynku, który dla was ustaliłem.
- „Mnie i tylko mnie zawdzięczasz wszystko, co posiadasz, wszystko, co znajduje się wokół ciebie, nad tobą i pod tobą.”
- „Ale”, rzekli kapłani, „jak lud mógłby żyć według zasad sprawiedliwości, gdyby nie miał nauczycieli”?
- Wtedy Issa odpowiedział: Dopóki lud nie miał kapłanów, rządziło nim prawo naturalne i zachowywali otwartość swoich dusz.
- Ich dusze były u Boga i aby obcować z Ojcem, nie uciekali się do pośrednictwa żadnego bożka ani zwierzęcia, ani do ognia, jak to tutaj jest praktykowane.
- „Twierdzicie, że należy czcić słońce, ducha dobra i zła. Cóż, powiadam wam, wasza doktryna jest fałszywa, słońce nie działa spontanicznie, ale zgodnie z wolą Niewidzialnego Stwórcy, który je stworzył,
- Który zechciał, aby ta gwiazda świeciła we dnie, dając ciepło pracy i zbiorom człowieka.
- Duch wieczny jest duszą wszystkiego, co ożywia. Popełniacie wielki grzech, dzieląc go na ducha zła i ducha dobra, albowiem nie istnieje inny Bóg – jest tylko ten Dobry.
- Który, podobnie jak ojciec rodziny, czyni dobro swoim dzieciom, przebaczając im wszystkie winy, jeśli za nie żałują.
- Duch zła mieszka na ziemi w sercach ludzi, którzy odwracają dzieci Boże z prostej ścieżki do Boga.
- Dlatego powiadam wam: Strzeżcie się dnia sądu, gdyż Bóg nałoży straszną karę na wszystkich, którzy sprowadzili jego dzieci z właściwej drogi i napełnił je przesądami i uprzedzeniami;
- Ci, którzy zaślepili widzących, zarażali zdrowych i nauczali czczenia tego, co Bóg podporządkował człowiekowi dla jego dobra i dla pomocy w jego pracy.
- „Wasza nauka jest więc owocem waszych błędów; chcąc przybliżyć do siebie Boga prawdy, stworzyliście sobie fałszywych bogów”.
- Po wysłuchaniu go, magowie postanowili nie wyrządzić mu krzywdy. Ale w nocy, kiedy całe miasto spało, wyprowadzili go poza mury i porzucili na głównej drodze w nadziei, że wkrótce stanie się ofiarą dzikich bestii.
- Ale święty Issa, chroniony przez Pana, naszego Boga, szedł dalej bez przeszkód.
IX
- Issa, którego Stwórca wybrał, aby przypomnieć zepsutej ludzkości o prawdziwym Bogu, osiągnął dwudziesty dziewiąty rok życia, kiedy powrócił do ziemi izraelskiej.
- Od czasu jego odejścia poganie zadawali Izraelitom jeszcze bardziej okrutne cierpienia, padając ofiarą najgłębszego prześladowania.
- Wielu z nich zaczęło już porzucać prawa swego Boga i prawa Mossy w nadziei, że uspokoją tych dzikich zdobywców.
- W obliczu tego zła Issa wezwał swoich rodaków, aby nie rozpaczali, ponieważ zbliża się dzień odkupienia grzechów, i utwierdził ich w wierze, jaką mieli w Bogu swoich ojców.
- „Dzieci, nie poddawajcie się rozpaczy”, powiedział Ojciec Niebieski przez usta Issy, „bo usłyszałem wasz głos, a wasze wołania dotarły do mnie.
- „Nie płaczcie, umiłowani, bo wasz smutek poruszył serce waszego Ojca i przebaczył wam, tak jak przebaczył waszym przodkom.
- „Nie opuszczajcie waszych rodzin, aby pogrążać się w rozpuście, nie traćcie szlachetności waszych uczuć i nie oddawajcie czci bożkom, które pozostaną głuche na wasze głosy.
- „Napełnij moją świątynię swoją nadzieją i swoją cierpliwością i nie wyrzekaj się religii waszych ojców, bo tylko Ja ich prowadziłem i obdarzyłem ich dobrami.
- Podnoście upadłych, głodnych nakarmcie, a chorym przyjdzcie z pomocą, abyście wszyscy byli czyści i sprawiedliwi w dniu sądu ostatecznego, który wam przygotowuję. ”.
- Izraelici przybywali tłumnie aby słuchać Issy, pytając go, gdzie mają chwalić Ojca Niebieskiego, widząc, że wróg zrównał ich świątynie z ziemią i sprofanował święte naczynia.
- Issa odpowiedział im, że Bóg nie ma na myśli świątyń wzniesionych rękami człowieka, ale miał na myśli, że serce ludzkie jest prawdziwą świątynią Boga.
- „Wejdź do swojej świątyni, do swego serca. Oświecaj ją dobrymi myślami, cierpliwością i niezachwianą ufnością, którą powinieneś mieć w swoim Ojcu.
- „A wasze święte naczynia, to wasze ręce i wasze oczy. Patrzcie i czyńcie to, co jest miłe Bogu, bo czyniąc dobro bliźniemu, dokonacie obrzędu, który upiększa świątynię, w której mieszka Ten, który dał wam życie.
- „Albowiem Bóg stworzył was na swoje podobieństwo – niewinnych, z duszami czystymi i sercami pełnymi dobroci, przeznaczonymi nie dla poczęcia złych knowań, ale stworzonymi na sanktuaria miłości i sprawiedliwości.
- „Dlatego powiadam wam, nie kalajcie waszych serc, gdyż Najwyższa Istota mieszka w nich na wieki.
16.„Jeśli chcesz dokonać dzieł naznaczonych miłością lub pobożnością, rób je z otwartym sercem i nie pozwól, aby swoimi działaniami kierowały kalkulacje lub nadzieja na zysk.
- „Albowiem takie czyny nie pomogłyby wam w zbawieniu i popadlibyście w stan moralnej degradacji, w którym kradzież, kłamstwo i morderstwo uznawane są za hojne czyny”.
X
- Święty Issa chodził z jednego miasta do drugiego, umacniając słowem Bożym odwagę Izraelitów, gotowych ulec ciężarowi rozpaczy; a tysiące ludzi szło za nim, aby słuchać, tych nauk.
- Ale naczelnicy miast zlękli się go i zawiadomili namiestnika, który mieszkał w Jerozolimie, że przybył do kraju człowiek imieniem Issa; że swoim nauczaniem podburza lud przeciw władzy; że tłumy słuchają go wytrwale, lekceważy dzieła państwa i zapewnia, że niedługo pozbędzie się natrętnych władz.
- Wtedy namiestnik Jerozolimy, Piłat, rozkazał pochwycić kaznodzieję Issę, przyprowadzić go do miasta i poprowadzić przed sąd. Aby jednak nie wzbudzać gniewu ludu, Piłat przykazał kapłanom i uczonym starszym hebrajskim, aby osądzili go w świątyni.
- Tymczasem Issa, kontynuując swe nauczanie, przybył do Jerozolimy; a dowiedziawszy się o jego przybyciu, wszyscy mieszkańcy, znając go już z opowieści, wyszli mu na spotkanie.
- Pozdrowili go z szacunkiem i otworzyli mu bramy swojej świątyni, aby usłyszeć z jego ust, co mówił w innych miastach izraelskich.
- I Issa rzekł do nich: „Ród ludzki ginie z powodu braku wiary, gdyż ciemność i burza rozproszyły stada ludzkości i stracili pasterzy.
- „Ale burza nie będzie trwała wiecznie, a ciemność nie zawsze zasłoni światło. Niebo znów stanie się pogodne, niebiańskie światło rozprzestrzeni się po ziemi, a zbłąkane stada zgromadzą się wokół swojego pasterza.
- „Nie starajcie się znaleźć prostych ścieżek w ciemności, abyście nie wpadli w dół, ale zbierzcie pozostałe siły, wspierajcie się wzajemnie, zaufajcie Bogu waszemu i czekajcie, aż pojawi się światło.
- „Ten, kto wspiera swego bliźniego, wspiera siebie, a kto chroni swoją rodzinę, chroni lud i państwo.
- „Albowiem bądźcie pewni, że dzień jest bliski, kiedy zostaniecie wybawieni z ciemności; zostaniecie zebrani jako jedna rodzina, a wróg wasz, który ignoruje łaskę Bożą, zadrży ze strachu”.
- Kapłani i starsi, którzy go słuchali, pełni podziwu dla jego przemówienia, zapytali go, czy to prawda, że próbował podburzyć lud przeciwko władzom kraju, o czym doniesiono namiestnikowi Piłatowi.
- „Czy można pobudzić do powstania ludzi zbłąkanych, przed którymi ciemność ukryła drzwi i drogę?” odpowiedział Issa. „Ostrzegłem tylko nieszczęśników, tak jak to robię tutaj, w tej świątyni, aby nie posuwali się dalej po ciemnej drodze, gdyż pod ich stopami jest otwarta przepaść.
- „Potęga ziemska nie trwa długo i podlega wielu zmianom. Na jaki pożytek człowiek powinien się przeciw niej buntować, widząc, że jedna moc zawsze zastępuje inną? I tak będzie się działo aż do zagłady ludzkości.
14 „Przeciw komu, czy nie widzicie, że możni i bogaci sieją między synami Izraela ducha buntu przeciwko wiecznej mocy nieba?”
- Starsi zapytali więc: „Kim jesteś i z jakiego kraju przybyłeś? Nie słyszeliśmy wcześniej o tobie ani nawet imienia twego”.
- „Jestem Izraelitą” – odpowiedział Issa. „Od dnia moich narodzin widziałem mury Jerozolimy i słyszałem płacz moich braci sprowadzonych do niewoli i lamenty moich sióstr, które zostały porwane przez pogan.
- „A moja dusza napełniła się smutkiem, gdy zobaczyłem, że moi bracia zapomnieli o prawdziwym Bogu. Jako dziecko opuściłem dom ojca i udałem się do innych ludów.
- „Ale słysząc, że moi bracia cierpią jeszcze większe tortury, wróciłem do kraju, w którym mieszkają moi rodzice, aby przypomnieć moim braciom o wierze ich przodków, która uczy nas cierpliwości na ziemi, aby uzyskać doskonałe i wzniosłe szczęście w niebie ”.
- A uczeni starsi zadają mu to pytanie: „Mówi się, że zaprzeczasz prawom Mossy a ludzi wiernych odwodzisz od świątyń Boga.”?
- I Issa odpowiedział: „Nie można zburzyć tego, co zostało dane przez naszego Ojca Niebieskiego, ani tego, co zostało zniszczone przez grzeszników, ale nakazałem oczyszczenie serca z wszelkiej skazy, gdyż jest to prawdziwa świątynia Boga.
- „Co do praw Mossy, starałem się je utrwalić w sercach ludzi. I powiadam wam, że nie rozumiecie ich prawdziwego znaczenia, bo nie o zemście, ale o miłosierdziu uczą; a te prawa zostały wypaczone. „
XI
- Wysłuchawszy Issy, kapłani i mądrzy starsi postanowili między sobą nie sądzić go, bo nikomu nie wyrządził krzywdy. I stanąwszy przed Piłatem, mianowanym namiestnikiem Jerozolimy przez pogańskiego króla kraju Romelesa, zwrócili się do niego w ten sposób:
- „Widzieliśmy człowieka, którego oskarżasz o podżeganie do buntu naszego ludu, wysłuchaliśmy jego rozpraw i wiemy, że jest naszym rodakiem.
- „Ale naczelnicy miast wydali ci fałszywe wieści, bo to jest człowiek sprawiedliwy, który uczy lud słowa Bożego. Po przesłuchaniu go odprawiliśmy go, aby mógł iść w pokoju”.
- Wtedy namiestnik wpadł w gniew i posłał do Issy swoich sług w przebraniu, aby mogli obserwować wszystkie jego poczynania i donieść władzom najmniejsze słowo, które kierował do ludu.
- W międzyczasie święty Issa nadal odwiedzał sąsiednie miasta, głosząc prawdziwe drogi Stwórcy, zachęcając Hebrajczyków do cierpliwości i obiecując szybkie wyzwolenie.
- I przez cały ten czas wielu ludzi podążało za nim, dokądkolwiek się udał, kilku nigdy go nie opuściło, lecz zostało jego sługami.
- I Issa powiedział: „Nie wierzcie w cuda dokonane ręką człowieka, gdyż ten, kto panuje nad naturą, jest sam w stanie dokonać tego, co jest nadprzyrodzone, podczas gdy człowiek nie jest w stanie powstrzymać gniewu wiatrów ani rozprzestrzenić deszczu .
- „Jest jednak jeden cud, który człowiek może dokonać. To wtedy, gdy pełen szczerej wiary postanawia wykorzenić ze swego serca wszelkie złe myśli, a gdy osiągnie swój koniec, porzuca ścieżki niesprawiedliwość.
- „A wszystkie rzeczy, które są czynione bez Boga, są tylko błędami, pokusami i zaklęciami, które pokazują tylko, do jakiego stopnia dusza praktykującego tę sztukę jest pełna bezwstydu, kłamstwa i nieczystości.
- „Nie pokładajcie wiary w wyroczniach; tylko Bóg zna przyszłość: kto się zwraca do wróżbitów, bezcześci świątynię, która jest w jego sercu i daje dowód nieufności wobec swego Stwórcy,
- „Wiara we wróżbitów i ich wyrocznie niszczy wrodzoną prostotę człowieka i jego dziecięcą czystość. Przejmuje go piekielna moc, zmuszając go do popełnienia wszelkiego rodzaju zbrodni i czczenia bożków;
- „Natomiast Pan, nasz Bóg, który nie ma sobie równych, jest jeden, wszechmocny, wszechwiedzący i wszechobecny. On jest Tym, który posiada wszelką mądrość i wszelkie światło.
- Do Niego zwróćcie się, abyście się pocieszyli w waszych smutkach, pomogli w waszych uczynkach i uleczeni w waszej chorobie. Ktokolwiek by się do Niego uciekł, nie będzie odrzucony.
- „Tajemnica natury jest w rękach Boga. Świat bowiem, zanim się pojawił, istniał w głębi myśli Bożej, stał się materialny i widzialny z woli Najwyższego.
- „Kiedy zwracacie się do Niego, stańcie się znowu jak dzieci, bo nie znacie przeszłości, teraźniejszości ani przyszłości, a Bóg jest Panem wszechczasów”.
XII
- „Sprawiedliwy” – powiedzieli szpiedzy namiestnika Jerozolimy – „powiedz nam, czy wykonamy wolę naszego Cezara, czy będziemy oczekiwać szybkiego wybawienia”.
- A Issa, rozpoznawszy ich jako wyznaczonych do pójścia za nim, odpowiedział: „Nie powiedziałem wam, że zostaniecie wybawieni od Cezara.
- „Jak nie może być rodziny bez głowy, tak nie może być porządku wśród ludu bez Cezara. Jemu należy udzielić bezwarunkowego posłuszeństwa, gdyż tylko on odpowiada za swoje czyny przed Najwyższym Trybunałem”.
- „Czy Cezar ma boskie prawo?” dalej zapytał go szpieg. – I czy jest najlepszym ze śmiertelników?
- „Nie powinno być lepszych wśród ludzi, ale są też cierpiący, o których powinni troszczyć się wybrani i powierzeni tej misji, korzystając ze środków przekazanych im przez święte prawo naszego Ojca Niebieskiego.
- „Miłosierdzie i sprawiedliwość to najwyższe atrybuty Cezara; jego imię będzie znamienne, jeśli będzie się ich trzymał.
- „Ale kto postępuje inaczej, kto przekracza granicę władzy, jaką ma nad swoimi podwładnymi, posuwając się tak daleko, że naraża ich życie na niebezpieczeństwo, obraża Wielkiego Sędziego i traci godność w oczach człowieka”.
- W tym momencie starsza kobieta, która zbliżyła się do grupy, by lepiej słyszeć Issę, została zepchnięta na bok przez jednego ze szpiegów, który stanął przed nią.
- Wtedy Issa oświadczył: „Nie jest rzeczą dobrą, aby syn odsunął na bok swoją matkę, zajmując jej miejsce. Każdy, kto nie szanuje swojej matki, najświętszą istotę po swoim Bogu, jest niegodny imienia syna.
- „Posłuchajcie więc, co wam mówię: Szanujcie kobietę, bo ona jest matką wszechświata i cała prawda o boskim stworzeniu jest w niej.
- „Ona jest podstawą wszystkiego, co dobre i piękne, ponieważ jest także zarodkiem życia i śmierci. Od niej zależy całe życie człowieka, ponieważ jest jego naturalnym i moralnym oparciem.
- „Ona cię rodzi pośród cierpienia. W pocie jej czoła wznosi cię i aż do jej śmierci budzisz jej największe zmartwienia. Pobłogosław ją i oddaj jej cześć, bo jest twoim jedynym przyjacielem, twoim jedynym wsparciem. na ziemi.
- „Szanuj ją, wspieraj ją. Postępując w ten sposób a zdobędziesz jej miłość i jej serce. Znajdziesz łaskę w oczach Boga i wiele grzechów będzie ci odpuszczonych.
- „Tak samo miłujcie swoje żony i szanujcie je, bo jutro będą matkami, a każda później przedłużeniem rasy ludzkiej.
- „Bądź łaskawy dla kobiety. Jej miłość uszlachetnia mężczyznę, zmiękcza jego zatwardziałe serce, oswaja w nim zwierzęcia i czyni z niego baranka.
- „Żona i matka to niezliczone skarby, dane wam przez Boga. Są najpiękniejszymi ozdobami życia, z których narodzą się wszyscy mieszkańcy świata.
- „Jak Bóg wojsk oddzielił dawne światło od ciemności, a ziemię od wód, kobieta posiada boską zdolność oddzielania w mężczyźnie dobrych intencji od złych myśli.
- „Dlatego powiadam wam, po Bogu, wasze najlepsze myśli powinny należeć do kobiet i żon, a kobieta jest dla was świątynią, w której najłatwiej osiągniecie doskonałe szczęście.
- „Natchnijcie się w tej świątyni siłą moralną. Tutaj zapomnicie o swoich smutkach i niepowodzeniach i odzyskacie utraconą energię niezbędną do pomocy bliźniemu.
- „Nie wystawiajcie jej na upokorzenie. Działając w ten sposób, upokorzycie się i utracicie uczucie miłości, bez której nic tu nie istnieje.
- „Chrońcie swoją żonę, aby chroniła ciebie i całą twoją rodzinę. Wszystko, co czynisz dla swojej żony, swojej matki, dla wdowy lub innej kobiety w niedoli, uczynisz Bogu swemu”.
XIII
- Święty Issa nauczał w ten sposób lud Izraela przez trzy lata w każdym mieście, w każdej wiosce, na poboczach i na równinach; i wszystko, co przepowiedział, spełniło się.
- Przez cały ten czas przebrani słudzy Piłata obserwowali go uważnie, nie słysząc nic podobnego do doniesień, jakie w minionych latach wydali naczelnicy miast przeciwko Issie.
- Ale namiestnik Piłat, zaniepokojony zbyt dużą popularnością świętego Issy, który według swoich przeciwników usiłował podburzyć lud do ogłoszenia Go królem, nakazał jednemu ze swoich szpiegów oskarżyć Go.
- Wtedy żołnierze otrzymali polecenie, aby przystąpili do Jego aresztowania i uwięzili Go w podziemnej celi, gdzie torturowali Go na różne sposoby w nadziei, że zmuszą Go do wyznania, które pozwoli na Jego śmierć.
- Święty, myśląc tylko o doskonałej szczęśliwości swoich braci, znosił wszystkie swoje cierpienia w imię swego Stwórcy.
- Słudzy Piłata nadal Go torturowali i doprowadzili do stanu skrajnej słabości; ale Bóg był z nim i nie pozwolił mu umrzeć.
- Arcykapłani i mądrzy starsi, dowiadując się o cierpieniach i mękach, jakie znosił ich święty, poszli do namiestnika prosząc, aby uwolnić Issę na cześć zbliżającego się święta.
- Ale namiestnik od razu im tego odmówił. Następnie prosili go, aby pozwolił Issie stanąć przed trybunałem, aby mógł zostać skazany lub uniewinniony przed świętem, na co Piłat się zgodził.
- Następnego dnia namiestnik zwołał naczelnych dowódców, kapłanów, mądrych starszych i prawników, aby osądzili Issę.
- Wyprowadzili go z więzienia i posadzili przed namiestnikiem między dwoma złoczyńcami, aby byli sądzeni w tym samym czasie co on, aby pokazać tłumowi, że nie tylko on ma być skazany.
- A Piłat, zwracając się do Issy, rzekł do niego: „O człowieku! Czy to prawda, że podżegasz„ lud przeciw władzom w zamiarze zostania królem Izraela ”?
- „Nie zostaje się królem z własnej woli”, odpowiedział Issa, „a skłamali ci, którzy ci powiedzieli, że pobudzam lud do buntu. Nigdy nie mówiłem o kimś innym, jak tylko o Królu Niebios i tylko Jego nauczałem wielbić.
- „Albowiem synowie Izraela utracili pierwotną czystość i jeśli nie odwołują się do prawdziwego Boga, zostaną złożeni w ofierze, a ich świątynia legnie w gruzach.
- „Ponieważ władza doczesna utrzymuje porządek w kraju, uczę ich odpowiednio, aby o tym nie zapominali. Mówię im:„ Żyjcie zgodnie ze swoją pozycją i majątkiem, aby nie zakłócać porządku publicznego ”. Napominałem ich również, aby pamiętali, że nieporządek panuje w ich sercach i umysłach.
- „Dlatego Król Niebios ukarał ich i ukarał ich narodowych królów. Niemniej jednak powiedziałem im:„ Jeśli pogodzicie się ze swoim przeznaczeniem, w nagrodę będzie wam zarezerwowane Królestwo Niebieskie ”.
- W tym momencie przyprowadzono świadków, z których jeden złożył następujące zeznania: „Powiedziałeś ludowi, że doczesna władza jest niczym w porównaniu z władzą króla, który wkrótce wyzwoli Izraelitów spod pogańskiego jarzma”.
- „Błogosławiony jesteś”, powiedział Issa, „że powiedziałeś prawdę. Król Niebios jest większy i potężniejszy niż ziemskie prawo, a jego królestwo przewyższa wszystkie królestwa ziemi.
- „Niedługo nadejdzie czas, kiedy zgodnie z wolą Bożą Izraelici oczyszczą ich z grzechów. Powiedziane jest bowiem, że przyjdzie Zbawiciel objawić wyzwolenie i zjednoczy wszystkich w jedną rodzinę.”
- A namiestnik, zwracając się do sędziów, powiedział: „Dość słyszeliście? Izraelita Issa przyznaje się do przestępstwa, o które jest oskarżony. Osądź go więc według swoich praw i wymierz mu karę śmierci”.
- „Nie możemy go potępić” – odpowiedzieli kapłani i starsi. „Słyszałeś przed chwilą, że jego aluzje dotyczyły Króla Niebios i że nie zwiastował synom Izraela niczego, co mogłoby stanowić przestępstwo przeciwko prawu”.
- Namiestnik Piłat posłał wtedy po świadka, który za jego namową zdradził Issę. Mężczyzna przyszedł i zwrócił się do Issy w ten sposób: „Czy nie uchyliłeś się od króla Izraela, gdy smucisz się, że ten, który panuje w niebiosach, posłał cię, abyś przygotował swój lud?”.
- I Issa pobłogosławiwszy go, powiedział: „Niech będzie ci wybaczone, bo to, co mówisz, nie pochodzi od ciebie!” Następnie, zwracając się do namiestnika: „Po co poniżać swoją godność i po co uczyć podwładnych żyć w kłamstwie, skoro bez tego masz moc skazać niewinnego?”.
- Na te słowa namiestnik bardzo się rozgniewał, wydając wyrok śmierci na Issę i uniewinnił dwóch złoczyńców.
- Sędziowie, naradziwszy się razem, powiedzieli Piłatowi: „Nie weźmiemy na swe głowy wielkiego grzechu potępienia niewinnego człowieka i uniewinnienia złodziei. Byłoby to niezgodne z prawem.
- „Zrób więc, co chcesz”. Mówiąc, że kapłani i mądrzy starsi wyszli i umyli ręce w świętym naczyniu, mówiąc: „Jesteśmy niewinni śmierci tego sprawiedliwego”.
XIV
- Na rozkaz namiestnika żołnierze schwytali Issę i dwóch złodziei, których zaprowadzili na miejsce egzekucji, gdzie przybili ich do krzyży ustawionych na ziemi.
- Przez cały dzień ciała Issy i dwóch złodziei pozostawały zawieszone pod strażą żołnierzy, a krew ściekała kroplami; ludzie stojący wokół modlili się i płakali.
- O zachodzie słońca skończyły się cierpienia Issy. Stracił przytomność, a dusza tego sprawiedliwego człowieka opuściła jego ciało, aby połączyć się z Boskością.
- W ten sposób zakończyło się ziemskie istnienie odbicia Wiecznego Ducha pod postacią człowieka, który zbawił zatwardziałych grzeszników i zniósł wiele cierpień.
- Tymczasem Piłat przestraszył się swego czynu i oddał ciało świętego jego rodzicom, którzy pochowali je w pobliżu miejsca egzekucji. Tłum przyszedł modlić się nad jego grobem, a powietrze wypełniły się jękami i lamentami.
- Trzy dni później namiestnik wysłał swoich żołnierzy, aby zabrali ciało Issy i pochowali je gdzie indziej, obawiając się, że w przeciwnym razie wybuchnie powstanie ludowe.
- Następnego dnia tłum zastał grób otwarty i pusty. Natychmiast rozeszła się pogłoska, że Najwyższy Sędzia wysłał swoich aniołów, aby zabrali śmiertelne szczątki świętego, w którym mieszkała na ziemi cząstka Ducha Bożego.
- Gdy ta plotka dotarła do Piłata, rozgniewał się i zabronił wszystkim, pod groźbą niewolnictwa i śmierci, wymawiać imienia Issy lub modlić się za niego do Pana.
- Ale lud nadal płakał i głośno wielbił swego Mistrza; dlatego wielu z nich poprowadzono do niewoli, poddawano torturom i skazano na śmierć.
- A uczniowie św. Issy opuścili ziemię Izraela i rozproszyli się między poganami, głosząc, że powinni wyrzec się swoich błędów, myśleć o zbawieniu ich dusz i o doskonałym szczęściu czekającym ludzkość w tym niematerialnym świecie światła, gdzie: w spoczynku i w całej swej czystości Wielki Stwórca mieszka w doskonałym majestacie.
- Poganie, ich królowie i ich wojownicy słuchali kaznodziei, porzucili absurdalne wierzenia i porzucili swoich kapłanów i swoich bożków, aby wychwalać Wszechmądrego Stwórcę Wszechświata, Króla Królów, którego serce jest pełne. z nieskończonym miłosierdziem.
Powyższe tłumaczenie trochę różni się od tłumaczenia Wacława Korabiewicza zawartego w jego książkach, ale niewiele różni się od oryginału co można sprawdzić porównując te dwa teksty. Moim zdaniem obydwa teksty są w pełni wartościowe i oddają treści i myśli zawarte w oryginale. Chociaż jak Korabiewicz pisze m.in. że : „Na tym się kończą wersety nauk Chrystusowych wyjętych z rękopisów biblioteki klasztornej w Himis przez Mikołaja Notowicza w 1887 roku.
Warto zwrócić uwagę na samą techniczną procedurę tłumaczenia rękopisów. Notowicz skarży się w swojej książce, że rękopisy w klasztorze Himis były chaotycznie rozrzucone i niemało się natrudził, zanim ułożył je w chronologicznym porządku. Były to notatki najrozmaitszych kupców i mnichów, uprzednio już przetłumaczone z miejscowych narzeczy na święty język pali. Następnie przetłumaczono je na język tybetański. Z tybetańskiego znowu tłumacz wraz z Notowiczem przełożyli je na rosyjski. W Paryżu nastąpiło tłumaczenie na francuski, w Nowym Jorku na angielski i wreszcie mój przekład polski jest piąty z rzędu.
Żadne z tych tłumaczeń chyba nie było dosłowne. Przekonany jestem jedynie, że treść przekazana została uczciwie.”
Cóż pozostaje mi również podobnie oświadczyć, że treść Życia Św. Issy, którego śladami podróżowałem przez kilka ostatnich lat, została przekazana przez ze mnie uczciwie.
Tłumaczenie ukończono w dniu 8 lutego 2021 roku – Wadowice.
Zostaw komentarz